Zainteresowanie zagranicznych oferentów kupnem domów w Grecji powróciło do trendu wzrostowego. Zgodnie z przewidywaniami specjalistów rynku nieruchomości, pula potencjalnych nabywców została znacznie powiększona o osoby, które chcą przenieść się i pracować z Grecji. Możemy wyróżnić tutaj dwie kategorie: cyfrowych nomadów – oraz emerytów z Europy Północnej.

Wydaje się, że wprowadzenie zachęt podatkowych i specjalnej wizy dla cyfrowych nomadów przyniosło owoce: w badaniu przeprowadzonym przez internetową platformę reklamową Spitogatos.gr krajem, z którego pochodzi największy wzrost popytu na nieruchomości w Grecji, jest Hiszpania – 323%. Oczywiście nie dotyczy to tak naprawdę Hiszpanów, którzy chcą kupić dom w Grecji, ale obcokrajowców mieszkających w Hiszpanii, którzy teraz rozważają sprzedaż domu na Półwyspie Iberyjskim i przeprowadzkę do Grecji.

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat Hiszpania przyciągała zagranicznych nabywców nieruchomości, głównie emerytów z Europy Północnej (np. z Wielkiej Brytanii i Skandynawii), a także pracowników zdalnych. Teraz nowe dane o popycie mieszkaniowym w Grecji pokazują, że niektóre z tych są skłonne przenieść swoje miejsce zamieszkania do Grecji, gdzie koszty życia są niższe, zwłaszcza w porównaniu z miastami takimi jak Madryt czy Barcelona.

Liczba wyszukiwań domów w Niemczech wzrosła o 70% w porównaniu do ubiegłego lata, podczas gdy wyszukiwania w Stanach Zjednoczonych wykazały wzrost o 20%. Kanadyjscy użytkownicy zwiększyli liczbę wyszukiwań domu w Grecji o 63%, Francuzi (o 39%), kupcy z Holandii (33%) i z Szwajcarii (33%).

Pięć krajów, w których najczęściej wyszukiwane są nieruchomości mieszkalne w Grecji, to Niemcy, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Cypr i Francja.

Komentując te wyniki, dyrektor generalny Spitogatos, Dimitris Melachroinos, powiedział: „W tym roku zaobserwowaliśmy znaczny wzrost , nie tylko w porównaniu z rokiem 2020, ale także z latami poprzednimi”.