Wzrasta liczba prób samobójczych i samookaleczeń wśród migrantów, którzy utknęli na greckich wyspach. Tak wynika z raportu Lekarzy bez Granic w sprawie zdrowia psychicznego uchodźców.

Wczoraj minął rok od podpisania unijno-tureckiego porozumienia mającego na celu zatrzymanie masowego napływu migrantów do Europy.
Zdaniem Lekarzy bez Granic, ostatnie miesiące były szczególnie trudne dla osób, które utknęły na greckich wyspach. Miała na to wpływ także ostra zima i powolna procedura azylowa. Nieodpowiednie warunki w ośrodkach dla migrantów i niepewność co do przyszłości spowodowały, że zwiększyła się liczba osób z problemami psychicznymi. Lekarze bez Granic w ciągu ostatniego roku zanotowali trzykrotnie więcej przypadków zaburzeń pourazowych niż przed podpisaniem porozumienia unijno – tureckiego. Nastąpił wzrost objawów psychozy, prób samobójczych i samookaleczeń. Migranci na Lesbos skarżyli się też, że nie czują się bezpiecznie w ośrodku Moria, gdzie przebywają. Mówili o powszechnym spożywaniu tam alkoholu, narkotykach, przypadkach molestowania i przemocy. Siedmiu na dziesięciu pacjentów, którzy szukali pomocy, było Syryjczykami lub Afgańczykami.

Na greckich wyspach, głównie Lesbos, Samos i Chios, przybywa obecnie ponad osiem tysięcy migrantów. Niektórzy z nich są tam prawie od roku.

IAR/Beata Kukiel-Vraila/ Ateny

polskie radio