Exodus obrońców Messolongi w 1826 roku, w greckiej i europejskiej historii jest symbolem nieustępliwej walki, najwyższego patriotycznego poświęcenia, świadectwem solidarności ludzi i narodów, złączonych we wspólnych zmaganiach o wolność. W obronie miasta uczestniczyli także polscy Filhelleni.

Messolongi (Missolungi) to miasto położone w zachodniej Grecji. Zostało założone w XIII wieku przez dalmatyńskich piratów, a nazwa „messo-langi” dosłownie znaczy „wioska pomiędzy jeziorami”. Miasto leży u wejścia do Zatoki Korynckiej, gdzie delty wpadających do morza rzek utworzyły malownicze laguny.

W 1770 roku w miasto dostało się pod turecką okupację. 20 maja 1821 Messolongi przyłączyło się do greckiego powstania narodowowyzwoleńczego. Czynny udział w walkach o wyzwolenie Grecji brali także Filhelleni. Wśród nich liczną grupę stanowili Polacy, głównie legioniści z rozbitej armii napoleońskiej. Pierwsze oddziały zbrojne powstały w księstwach naddunajskich i oprócz Polaków należeli do nich także Niemcy, Francuzi, Szwajcarzy i inni.

W roku 1822 mieszkańcom Messolongi udało się odeprzeć pierwsze oblężenie tureckie, jednak kolejne rozpoczęło się już 15 kwietnia 1825 roku. Miasto zostało wówczas zaatakowane przez armię turecką, liczącą ponad 30.000 żołnierzy, a broniło go nieco ponad 10.000 osób, z czego tylko około 3.500 było uzbrojonych. Po roku bezlitosnego oblężenia, w obliczu wyczerpanych zapasów wody, żywności i amunicji, załoga fortecy podjęła decyzję o wysadzeniu się w powietrze wykorzystując resztkę prochu. Ten heroiczny akt zyskał nazwę „exodusu”. Przez wzgląd na pamięć o heroicznym poświęceniu mieszkańców i o dokonanej krwawej masakrze, miastu nadano tytuł „Świętego Miasta”. Szczątki poległych spoczęły w tzw. „Ogrodzie Bohaterów” po wyzwoleniu Grecji w 1830 r.

Źródło: Ambasada RP w Atenach