W ubiegłym roku przyjazd do Grecji na wakacje drogą lądową wybrało 8,3 miliona turystów. To ponad 30 procent wszystkich przyjazdów do kraju z wyłączeniem pasażerów statków wycieczkowych – wynika z badań Instytutu Greckiej Konfederacji Turystyki (INSETE).

Wpływy z podróży w ubiegłym roku sięgały ponad 14,5 miliarda euro, z czego prawie dwa miliony to wpływy turystów, którzy przyjechali samochodem.

Główną zaletą podróżowania własnym samochodem jest możliwość zmiany trasy lub celu w ostatniej chwili, co w przypadku biletów lotniczych nie jest już takie proste. Linie lotnicze naliczają dodatkowe opłaty za anulowanie czy zmianę terminu rezerwacji.

Najwięcej osób przyjeżdża samochodem z Serbii, Rumunii, Bułgarii, Albanii, Macedonii i Polski. Te kraje pokrywa 13,8% przychodów z turystyki przyjazdowej.

Krzysztof Mlyczyński