Pożar, który wybuchł we wtorek, 13 sierpnia na wyspie Eubea (Evia) niedaleko miejscowości Psachna bez przerwy spala dziewiczy las sosnowy, obszar Natura. Gaszenie ognia utrudnia silny wiatr i gęsty dym unoszący się w okolicy.

Wczoraj ogień dotarł do pierwszych domów w wiosce Makrymalli, skąd zostali ewakuowani mieszkańcy. W tym samym czasie władze ewakuowały również pobliskie wioski – Stavros, Platanias i Kontodespoti.

Greckie władze wprowadziły na wyspie Eubea stan wyjątkowy.

W nocy strażacy gasili płonący las na obszarze rozciągającym się na długości 11, 5 km., próbując wykorzystać czas, w którym wiatr był słaby. Płomienie sięgały nawet 30 metrów wysokość, a dym i sadza z płonących lasów dotarły nad Ateny, zanieczyszczając atmosferę. Mimo, że z żywiołem walczyło około 300 strażaków, wojsko i ochotnicy, wciąż nie udało się ugasić ognia.

Dziś o świcie wprowadzono do akcji śmigłowce i samoloty. Na pomoc greckim strażakom przybyły dwa włoskie samoloty w późniejszym czasie mają dotrzeć samoloty z Hiszpanii.

Według pierwszego szacunku, spalone zostało 25 000 akrów. Mówimy o wielkiej katastrofie ekologicznej, mówimy o obszarze Natura „płuco” Eubei ”- oświadczył Kostas Bakoyannis, gubernator regionu.

Spłonęła znaczna część lasu chronionego w ramach programu Natura 2000. To program, którego celem jest zachowanie określonych typów siedlisk przyrodniczych oraz gatunków, które uważane są za cenne i zagrożone w skali całej Europy.

Ambasada RP w Atenach ostrzega turystów

„Uwaga na wysokie ryzyko wystąpienia pożarów na terenie Grecji. W chwili obecnej prosimy unikać podróżowania w rejony dotknięte pożarami lasów tj. okolice miasta Teby oraz miasta Psachna na wyspie Evia” – apeluje na stronie internetowej ambasady ateny.msz.gov.pl i Twitterze.

Ambasada dodaje w komunikacie, że w przypadku ewakuacji zagrożonego rejonu należy ściśle przestrzegać zaleceń służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Jednocześnie zaleca, by osoby z problemami układu oddechowego i/lub krążenia pozostały w domu lub ograniczyły swoją aktywność.

„Turyści podróżujący do Grecji powinni zwrócić szczególną uwagę na zwiększone ryzyko pożarowe w miesiącach wakacyjnych. Podróżnym zaleca się unikanie dotkniętych pożarami obszarów oraz zapoznanie się lokalnymi informacjami przed wyjazdem (np. u organizatora wycieczki)” – podano w komunikacie

W Grecji pożary latem zdarzają się co roku. Sprzyja im brak opadów, wysokie temperatury oraz silne wiatry. W ciągu ostatnich 24 godzin wybuchło 49 pożarów lasów – wynika z informacji na Twitterze podanej przez grecką straż pożarną. Greccy strażacy w tym tygodniu walczyli z ogniem w okolicach miasta Teb, Thiva oraz w regionie Epiru, na wyspie Thasos. Wczoraj gaszono ogień na wyspie Samotrace oraz na górskim zboczu Hymetu pod Atenami w Kalawricie i Nea Manolada.

Wasza opinia