Gdzie szukać skarbów w Grecji? W morzu? Górach? Jaskiniach? A może wśród wygrzewających się w słońcu kamieni na stanowiskach archeologicznych lub muzeach i bizantyjskich kościołach? Owszem. Tam jednak nie znajdziemy tego, co najcenniejsze. Największym skarbem Grecji jest stosowana od wieków dieta śródziemnomorska. Już od starożytności wiadomo, że spożywanie odpowiednich produktów, zgodnie z jej założeniami, pozwala cieszyć się długim życiem i dobrą kondycją. Największe skarby zatem kryje w sobie grecka wieś, która dostarcza mnóstwo pożywienia i ziół wspomagających zdrową dietę i wspierających układ odpornościowy. Niektóre z nich stosowane są także w medycynie ze względu na właściwości lecznicze.

Oliwa z oliwek

fot. authentiko-catering.gr

Na pierwszym miejscu znajdziemy oczywiście „zielone złoto”, czyli oliwę z oliwek. Szczególnie tę z pierwszego tłoczenia. Jej regularne spożywanie zapobiega rozwojowi chorób układu krążenia, gdyż prowadzi do zachowania zdrowej równowagi cholesterolu we krwi. Ponadto następuje podwyższenie tzw. dobrego cholesterolu HDL. Oliwa z oliwek jest bogata w witaminę E, która opóźnia proces starzenia. Ma ona także silne właściwości przeciwutleniające i chroni organizm przed szeregiem chorób serca, w tym zawałem i udarem. Ale nie tylko. Uważa się, że oliwa z oliwek pomaga w walce z rakiem piersi, żołądka i odbytnicy.

Skoro mówimy o oliwie nie można pominąć oliwek, które, mimo że są bogatym źródłem kwasów tłuszczowych, są produktem niskokalorycznym (10 oliwek to zaledwie 37 kcal 😉). W tak niewielkiej porcji otrzymujemy cały pakiet odżywczych składników. Przede wszystkim kwas oleinowy, który zmniejsza aktywność genu odpowiadającego za występowanie raka piersi oraz chroni serce i naczynia zmniejszając ryzyko chorób krążenia. Do tego oliwki bogate są w witaminy z grupy B ważne dla dobrej kondycji skóry, układu nerwowego i przemiany materii oraz prowitaminy A, witaminy C i E – czyli całego pakietu ochronnego przed działaniem wolnych rodników. Oliwki zawierają też cenne minerały: fosfor, potas, żelazo, miedź i sporo błonnika. Ponadto oliwki, które jemy, są kiszone – mają więc wszelkie zalety kiszonek: poprawiają odporność, korzystnie wpływają na florę bakteryjną przewodu pokarmowego oraz, jak się ostatnio okazało, działają przeciwdepresyjne.

W greckiej diecie obowiązuje zasada, że nic się nie marnuje, dlatego należy wspomnieć, że podobne właściwości ma też ekstrakt z liści drzewa oliwnego – pomaga obniżyć ciśnienie krwi i poziom cukru we krwi.

Jeśli chcesz zamówić dobrą grecką oliwę, nie mieszkasz w Grecji, a czytasz nasz portal to polecamy oliwę POLIKALA, którą możesz zamówić do każdego kraju w UE.

Miód tymiankowy

fot. authentiko-catering.gr

Tego miodu nie znajdziesz wszędzie. Grecy jako jedni z nielicznych zajmują się jego produkcją. Miód tymiankowy zwiększa energię, ale także minimalizuje problemy związane z układem oddechowym, chorobami gardła i serca. Oprócz pysznego smaku i bogatej konsystencji, które trudno znaleźć w innych odmianach miodu, miód tymiankowy ma niesamowite właściwości przeciwbakteryjne, podczas gdy niektórzy uważają, że zapobiega on również rakowi. Kupując miód tymiankowy postaw na jasnopomarańczowy kolor, oznacza to, że stężenie antyoksydantów będzie większe, a przez to skuteczniejsze.

Dla osób spoza Grecji polecamy szeroki asortyment miodów greckich w sklepie internetowym.

Chleb świętojański

fot. tzelefa.gr

Karob stanowi słodki substytut kakao, jednak zawiera od niego mniej tłuszczu, posiada bogaty skład odżywczy oraz nie zawiera alkaloidów, jak kofeina czy teobromina. Karob świetnie sprawdza się w problemach żołądkowych. Dzięki właściwościom zagęszczającym, pomaga w leczeniu biegunki oraz korzystnie wpływa na nadkwasotę żołądka. Zawartość fosforu i wapnia sprawia, że karob wspomaga leczenie osteoporozy. Zawartość kwasu galusowego wzbogaca go we właściwości przeciwbólowe i przeciwdrobnoustrojowe. Nierzadko też wykorzystywany jest w leczeniu chorób górnych dróg oddechowych, głównie kaszlu. Sprawdza się również w leczeniu niedokrwistości. Udowodniono także jego właściwości obniżające poziom złego cholesterolu we krwi. Ma również zasadowy wpływ na pH ciała, a niektóre kultury uważają chleb świętojański za afrodyzjak. W grecji karob dodaje się do sucharów, dżemów, robi się z niego syrop, a także kosmetyki. Sporą ofertę produktów z karobu znajdziecie w polskim sklepie internetowym.

Mastyks z Chios

fot. clickatlife.gr

Chios, jedna z greckich wysp Morza Egejskiego, jest domem dla słynnego mastyksu, rodzaju aromatycznej żywicy zbieranej z drzewa mastyksu, używanej w wielu potrawach i produktach spożywczych. Mastyks, często określany jako „Łzy Chios” lub „Białe złoto z Chios”, jest produktem wytwarzanym tylko na tej konkretnej greckiej wyspie. Od starożytności ta lepka żywica, która wycieka z kory drzew mastyksowych, jest zbierana nie tylko ze względu na jej smak, ale także walory lecznicze. Chociaż drzewo mastyksowe, zwane także „lentisk”, występuje w wielu rejonach Morza Śródziemnego, jego kora „krwawi” tylko na wyspie Chios, co czyni go naprawdę wyjątkowym i niemal cudownym produktem. Uważa się, że mastyks obniża poziom cholesterolu, jednocześnie zapobiegając wrzodom żołądka i chorobie Leśniowskiego – Crohna. Pomaga również chronić nas przed różnymi typami raka. Mastyks jest stosowany jako środek aromatyzujący w wielu słodyczach i napojach, najbardziej znany w Mastiha, likierze trawiennym z Chios. „Łzy” mastyksu, czyli małe kawałki stwardniałego soku drzewnego, można również żuć jak gumę, praktyka ta sięga tysięcy lat wstecz. Mastyks jest używany w kulturach całego świata śródziemnomorskiego i arabskiego, zwłaszcza w kuchni greckiej, cypryjskiej, syryjskiej i libańskiej.
Jeśli ktoś poszukuje mastyksu w Polsce może go kupić na stronie.

Diktamos z Krety

fot. pentapostagma.gr

Origanum dictamnus był znany już w starożytności, gdzie roślinę tę traktowano jako panaceum na większość przypadłości. O jego zdrowotnych właściwościach możemy dowiedzieć się z jednego z greckich mitów, który uczy nas, że bogini Afrodyta zdołała wyleczyć śmiertelną ranę swojego syna Eneasza, chwytając trochę tej lebiodki. Nie jest to jednak byle jaka lebiodka, ale odmiana, która rośnie tylko na Krecie. Jej nazwa w kreteńskim dialekcie oznacza „miłość”. Origanum dictamnus uśmierzania takie dolegliwości jak kaszel towarzyszący przeziębieniom, zaburzenia pracy żołądka oraz jelit, stany zapalne. Wedle niektórych źródeł picie naparu z tej rośliny pomaga także przy bólach menstruacyjnych, nadciśnieniu i ma działanie moczopędne. Origanum dictamnus znajduje także zastosowanie przy wyrobie nalewek oraz do produkcji naturalnych kosmetyków do pielęgnacji skóry. Herbata z tego ziela uznawana jest za afrodyzjak, którą niegdyś pili nowożeńcy. Z diktamo wytwarzane są także olejki eteryczne oraz kadzidła. Lebiodka diktamo jest głównym składnikiem kreteńskiej herbaty górskiej, znanej jako ludowy lek na praktycznie wszystko, od przeziębienia i kaszlu po zaburzenia żołądkowo-jelitowe i choroby skóry.
W Polsce można ją kupić na stronie.

Figi z Evii

fot. godsavesthequeen.com

Dzięki bezsprzecznie wysokiej wartości odżywczej suszone figi są bogate w naturalny błonnik i pomagają w kontroli wagi, ponieważ wzmacniają uczucie sytości – regulują pracę układu pokarmowego. Mogą być także pomocne w leczeniu hemoroidów oraz bolącego gardła.Figi zawierają błonnik, ich spożywanie wpływa na obniżenie cholesterolu we krwi. Są bogate w potas, co jest nie bez znaczenia dla osób cierpiących na nadciśnienie. Badania kliniczne potwierdziły, że spożywanie produktów bogatych w ten pierwiastek pozwala obniżyć ciśnienie krwi. Jednocześnie, poprzez regulację pracy naczyń krwionośnym figi mogą być pomocne w leczeniu hemoroidów. Co więcej, figi wpływają korzystnie na funkcje wątroby. Są również bogate w magnez, ważny dla zdrowego układu nerwowego, metabolizmu i zdrowia kości.
Figi z wyspy Evia możesz także kupić w Polsce na stronie.

Rodzynki Zante

fot. newsitamea.gr

Znane również jako rodzynki korynckie, a czasami nazywane po prostu porzeczkami, to suszone owoce małego, bezpestkowego winogrona czarnego z Koryntu (Vitis vinifera). Nazwa pochodzi od anglo-francuskiego wyrażenia „rodzynki z Corinthe” (winogrona z Koryntu) i jońskiej wyspy Zakynthos (Zante), która niegdyś była głównym producentem i eksporterem. Te słodkie, suszone winogrona można spożywać samodzielnie lub w różnych przepisach. Zawierają duże ilości potasu, błonnika, żelaza, cynku oraz jodu. Chronią przed wysokim ciśnieniem krwi. Dodają także słodkości do diety pacjentów z cukrzycą, nie zwiększając poziomu cukru we krwi.
Możesz je znaleźć w sklepie internrtowym.

Majeranek

fot. votanistas.com

Znamy go wszyscy. Towarzyszy polskiej kuchni od wielu stuleci. Wspaniale komponuje się z potrawami z fasoli, grochu, kapusty, ziemniaków i tłustych mięs. I to jest element, który łączy polską kuchnię z dieta śródziemnomorską😉 Majeranek (Origanum Majorana) to wieloletnie zioło uprawiane od czasów starożytnych. Majeranek ma szereg właściwości terapeutycznych, a także jest naturalnym środkiem uspokajającym. Przyprawa ta zawiera witaminy (m.in. C, czyli kwas askorbinowy, B, A, K), minerały (wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas). Dawniej majeranek stosowano jako środek na wzmocnienie serca, wzmożenie popędu płciowego, poprawienie trzeźwości umysłu, na dolegliwości żołądkowe czy kamienie nerkowe. Wierzono nawet, że majeranek jest skutecznym lekiem na jad skorpionów. Para wytwarzana przez gorący napar z tego zioła jest bardzo pomocna dla układu oddechowego, a jego olejek eteryczny może zmniejszyć ból zębów. Taka pożyteczna roślina jest integralną częścią kuchni greckiej. W potrawach dobrze komponuje się z mięsem, sałatkami, serem i pieczywem. A gdzie ją kupić w Polsce? No wszędzie! Muszę przyznać, że z kolei w Grecji nie znajdziemy jej w każdym supermarkecie😉Ja swój pierwszy majeranek w Grecji kupiłam przypadkiem, na laiki.

Krwawnik pospolity

fot. pikist.com

Achillea, czyli krwawnik pospolity (Achillea Millefolium) to roślina o leczniczym działaniu pomocna w leczeniu hemoroidów jak wspominał już Hipokrates. Dioskurydes natomiast zalecał go w walce z chorobą wrzodową. Wyciąg z krwawnika dodawany jest do łagodzących i regenerujących maseczek, kremów i płynów do twarzy. Bywa także składnikiem szamponów i past do zębów, a także jako jeden z wielu składników służy do przygotowania kąpieli relaksacyjnych, które mają różnorodne korzystne działanie na zaburzenia zdrowia. Krwawnik jest znany ze swoich właściwości odtruwających – jeśli jest pijany jako napar z gorącej herbaty, po zbyt dużym spożyciu alkoholu😉 Ponadto krwawnik jest naturalnym lekarstwem na obniżenie ciśnienia krwi i poprawę krążenia. Jest także stosowany w leczeniu narządów płciowych kobiety. To kolejna roślina znana i dostępna również w Polsce. Można ją kupić w sklepach zielarskich i aptekach.

Dzikie warzywa

fot. apithano.gr

Dzikie warzywa, znane również jako Horta, choć w naszym artykule znajdują się na końcu, są jednym z najważniejszych składników diety, która pierwotnie zawierała wiele takich warzyw, połączonych z obfitą dawką oliwy z oliwek i cytryny. Można ją także przygotowywać z pomidorami, ziemniakami i cukinią. Dzikie warzywa, takie jak między innymi blitha, stamnagathi i mniszek lekarski, są niezwykle bogate w przeciwutleniacze i zawierają dużą ilość błonnika, który znacznie wspomaga proces trawienia. Są bogate w witaminy K, A i C, a także potas, żelazo i błonnik. Są też niskokaloryczne. Hortę jada się w całej Grecji, ale niektórych jej gatunków nie znajdziemy nigdzie indziej jak tylko na Krecie, gdzie występują odmiany endemiczne.

Tym, którzy w Polsce chcieliby przygotować hortę polecam liście buraka, rzodkiewki, czy naszą „parzącą” pokrzywę 😉

Smacznego i zdrowego😊
AS