Widok na centrum Salonik z Ano Poli. Fot. z archiwum autora

Do XV wieku niemal wszystkie dokumenty, listy, czy księgi pisano ręcznie za pomocą kawałka węgla, pióra, czy stilusa i atramentu. Kiedy więc chciano sporządzić kopię danego tekstu, należało po prostu przepisać literka po literce, słowo po słowie, całą jego treść. Materiał, na którym pisano – papirus lub pergamin – ze względu na technologię jego wytwarzania był bardzo drogi, dlatego też często stare księgi, które uważano za niepotrzebne, przestarzałe, lub politycznie niepoprawne, wykorzystywano wtórnie, i po uprzednim zdrapaniu starego tuszu nadpisywano na ich kartach nowe treści. Tak wykorzystany manuskrypt nosi nazwę palimpsestu.

Metafora palimpsestu bardzo dobrze oddaje charakter procesu, jaki miał, i w dalszym ciągu ma miejsce w niemal każdym historycznym mieście na świecie – na fundamentach starych, bezużytecznych już, lub rozpadających się murów powstają nowe, współczesne budowle. Proces ten jest jednak wyjątkowo ciekawy w miejscach o tak długiej i burzliwej historii jak Saloniki.

Głowa Aleksandra Wielkiego. Muzeum Archeologiczne w Salonikach. Fot. z archiwum autora

Pierwotną, a zarazem współczesną nazwę tego miasta – Θεσσαλονίκη – w języku polskim najlepiej oddaje jej wariant używany czasem w historiografii czy tłumaczeniach biblii – Tessalonika – jest to bowiem imię żeńskie, należące do przyrodniej siostry Aleksandra Wielkiego. Nowo założonej ok. 316 roku p.n.e. osadzie nazwę, na cześć żony, nadał Kassander, pierwszy władca Macedonii po śmierci legendarnego Aleksandra. Od początku swojego istnienia Saloniki były miastem portowym, położonym na przecięciu szlaków handlowych z Tracji do Italii i z południowej Grecji w głąb Półwyspu Bałkańskiego, co pozwoliło na ich szybki rozwój ekonomiczny, demograficzny i kulturowy. W celu zapewnienia miastu odpowiedniej liczby ludności początkowo przesiedlono do niego mieszkańców 26 okolicznych wiosek w procesie zwanym synojkizmem.

Z tej najstarszej, hellenistycznej fazy, zachowały się tylko nieliczne ślady działalności budowlanej, głównie w postaci kilku niewielkich fragmentów muru miejskiego, portyku przy porcie a także świątyni bóstw egipskich. Za wschodnią i zachodnią bramą znajdowały się obszerne nekropole – miasta zmarłych rozciągające się wzdłuż dróg prowadzących do miasta. Mimo nielicznych zachowanych do dzisiaj pozostałości z czasów założenia Tessaloniki, decyzje podjęte przez Kassandra i jego architektów w IV wieku p.n.e. w dalszym ciągu, niemal 2500 lat później, mają wpływ na kształt urbanistyczny miasta i życie jego mieszkańców. Rzut oka na mapę Salonik wystarczy, aby zauważyć przecinające się pod kątem prostym ulice pomiędzy dwoma głównymi arteriami metropolii – Agiou Dimitriou i Egnatią. Ich układ odzwierciedla tzw. plan hippodamejski, na którym założono miasto. Polega on na wytyczeniu prostokątnej siatki ulic, między którymi znajdują się kwartały zabudowy, w przypadku Salonik o wymiarach 102 x 58,5 m. W centrum miasta układ ten pozostał w znacznej części niezmieniony do dzisiaj, ponieważ nowe budynki wznoszono w tych samych granicach działek przez kolejne stulecia.

Pozostałości rzymskiej baszty. Fot. z archiwum autora.

Już w czasach rzymskich, tzn. po bitwie pod Pydną w 168 roku p.n.e., miasto uległo znacznym przekształceniom. Długi okres pokoju i brak zewnętrznych zagrożeń doprowadziły do zaniedbania konserwacji murów miejskich, które rozpadły się, a kamienie z rozbiórki wykorzystano zapewne do budowy domów. Dopiero najazdy gockie z połowy III wieku n.e. stanowiły bodziec do pospiesznego wzniesienia nowych murów, które w większości powtarzały zarys fortyfikacji hellenistycznych. W mieście powstały okazałe wille, świątynie, budowle publiczne, takie jak okazała agora z mennicą miejską i odeonem.

Agora rzymska w Salonikach. Fot. z archiwum autora

Pod koniec III wieku we wschodniej części miasta z inicjatywy cesarza Galeriusza, który przeniósł do Salonik swoją siedzibę, powstał rozległy kompleks pałacowy z salą tronową, bazyliką, hipodromem i mauzoleum lub pogańską świątynią – okrągłą budowlą zwaną Rotundą. Dwie części kompleksu łączył ze sobą tetrapylon – poczwórny Łuk Galeriusza zwany Kamarą, wzniesiony nad skrzyżowaniem dróg i zdobiony płaskorzeźbami sławiącymi dokonania cesarza w wojnach z Persami. Dzisiaj jest to jeden z najsłynniejszych zabytków Salonik i od ponad 1700 lat pozostaje miejscem spotkań mieszkańców, stanowiąc jeden z nielicznych zachowanych ostańców kultury rzymskiej w mieście. Z tego okresu, przed niszczycielskim upływem czasu i destrukcją z rąk chrześcijan, w przeciwieństwie do innych rzymskich świątyń, uchowała się też Rotunda, którą prawdopodobnie w V wieku przekształcono w kościół chrześcijański. Pałac Galeriusza służył jeszcze cesarzom i zarządcom miasta przez kilka stuleci, po czym nie został odbudowany po którymś kolejnym trzęsieniu ziemi lub pożarze i został pogrzebany pod nowymi, bizantyjskimi budowlami.

Rotunda z początków III wieku. Fot. z archiwum autora

Greccy chrześcijanie zamieszkujący Saloniki w okresie bizantyjskim przez ponad 1000 lat życia w mieście całkowicie zmienili jego oblicze. Na terenie byłych rzymskich łaźni publicznych wznieśli oni wielkie wczesnochrześcijańskie bazyliki św. Demetriusza (Αγ. Δημητρίου) i Acheiropoietos (Αχειροποιήτος), a także wiele mniejszych kościołów rozsianych po całym mieście. Nawet na murach miejskich, które w V i VII wieku wzmocniono i rozbudowano, powstała dekoracja w postaci cegieł ułożonych w kształt krzyża. Schrystianizowano też pobliskie cmentarze, wznosząc na ich terenie pięć bazylik związanych z kultem męczenników i obrzędami pogrzebowymi. Pogańskie sarkofagi, które niegdyś stanowiły nieodłączny element krajobrazu wzdłuż dróg wiodących do miasta, zastąpiono sklepionymi kolebkowo komorami grobowymi, nierzadko zdobionymi od wewnątrz dekoracją malarską.

Bazylika Acheiropoietos z V wieku. Fot. z archiwum autora

Kres położonym za miastem bazylikom i cmentarzom położyli w początkach VII wieku Awarowie i Słowianie, którzy sfrustrowani długotrwałym i bezowocnym oblężeniem Tesaloniki, postanowili spalić i doszczętnie zniszczyć jej bezpośrednią okolicę, tym samym zmazując z powierzchni ziemi kolejny etap architektonicznej historii tego miejsca.

Koniec bizantyjskiej dominacji i kształtowaniu miasta przez chrześcijan przyniosło zdobycie Salonik przez Turków Osmańskich w 1430 roku. Początkowo zmiany w krajobrazie miasta nie były duże. Choć kilka kościołów, poczynając od bazyliki Acheiropoietos, zamieniono w meczety, pokrywając ich malowidła i mozaiki białym tynkiem i zastępując krzyże na dachach półksiężycem. Wiele z miejsc kultu chrześcijańskiego utrzymało swoją funkcję nawet do XVI wieku. Główną zmianą dostrzegalną przez podróżników zbliżających się do miasta było pojawienie się strzelistych minaretów, które towarzyszyły każdemu z tureckich meczetów. Ich istny las oraz mury obronne są najbardziej charakterystycznymi elementami krajobrazu osmańskich Salonik, uwiecznianymi na wielu zachodnich rycinach z epoki. Część bizantyjskich murów w połowie XV wieku przebudowano wznosząc na miejscu starszych fortyfikacji słynną Białą Wieżę, będącą dzisiaj symbolem miasta, oraz okrągłą wieżę na przeciwległym końcu wschodniego muru. W XVI wieku po zachodniej stronie miasta dobudowano fortyfikacje zwane Twierdzą Wardaru (Φρούριο Βαρδαρίου), mającą za zadanie chronić zachodnie podejście do miasta oraz port. Jej mury nie mogą równać się z potęgą umocnień bizantyjskich, choć zostały zbudowane już z myślą o wykorzystaniu artylerii w konflikcie zbrojnym.

Biała Wieża. Fot. z archiwum autora

Pod koniec XV wieku populację miasta zasiliła kolejna grupa etniczna i religijna – Żydzi sefardyjscy wygnani z Hiszpanii w 1492 przez Izabelę Kastylijską i Ferdynanda Aragońskiego. Ich liczba była tak duża, że wkrótce zaczęli stanowić większość populacji Salonik, przeważając liczebnie zarówno nad miejscowymi Grekami jak i Turkami. Ich przybycie nie pozostało bez wpływu na architektoniczny obraz Salonik. Sefardyjczycy, czyli hiszpańskojęzyczni Żydzi, osiedlili się w głównie w okolicach starożytnej agory poniżej ulicy Ag. Dimitriou oraz w okolicy portu. W ich dzielnicach rychło zaczęły powstawać synagogi stanowiące miejsca kultu i centra kultury gmin żydowskich. Ze względu na wrogość miejscowych Greków wobec przybyszy początkowo synagogi te powstawały wewnątrz kwartałów mieszkalnych, tak aby nie przyciągać niepotrzebnej uwagi.

Przez kolejne stulecia w Salonikach panował względny spokój, co pozwoliło na powolny rozwój architektoniczny miasta polegający na zwykłym zastępowaniu starych, rozpadających się, budynków nowymi. Przez utrzymanie społeczno-kulturowego status quo polegającego na tureckiej dominacji, uniknięto też dalszego celowego niszczenia dziedzictwa którejś z grup etnicznych. Choć Grecy i Żydzi byli na niższej pozycji społecznej niż Turcy, ich pozycja była raczej stabilna i pozwolono im nawet na wznoszenie nowych kościołów w sytuacji, gdy większość starych bizantyjskich świątyń została przejęta na potrzeby kultu muzułmańskiego. Kościoły wznoszone w okresie panowania tureckiego miały zwykle formę niskiej bazyliki z dwuspadowym dachem, o prostej, niezdobionej konstrukcji murów. Było to spowodowane ograniczeniami narzuconymi chrześcijanom przez Wysoką Portę – mury ich świątyń nie mogły być wyższe od człowieka siedzącego na koniu, a wykorzystanie kopuły, będącej niegdyś dominantą kompozycyjną klasycznych kościołów bizantyjskich, ze względu na jej rangę symboliczną i widoczność w krajobrazie było zarezerwowane wyłącznie dla meczetów.

Kościół Nea Panagia z 1727 roku. Fot. z archiwum autora

Pierwsza z dużych zmian w krajobrazie miasta miała miejsce pod w 2. połowie i pod koniec XIX wieku, kiedy to rząd Imperium Osmańskiego zdecydował o jego europeizacji. Zgodnie z trendem popularnym ówcześnie w całej Europie, rozebrano część murów miejskich w celu zrobienia miejsca pod zabudowę i poszerzenia głównych arterii komunikacyjnych. W latach 70. XIX wieku rozebrano mur strzegący miasta od strony morza, a następnie nizinną część muru wschodniego, otwierając w ten sposób miasto ku Zatoce Termaickiej. Na miejscu rozebranego muru, na wylocie Egnatii, w 1889 roku zbudowano słynną fontannę (Συντριβάνι), która w dniu otwarcia zamiast wody zawierała sok wiśniowy, dar sułtana Abdul Hamida. W okresie tym powstały też zachowane do dzisiaj budynki takie jak stary Wydział Filozoficzny (Παλιά Φιλοσοφική Σχολή), czy budynek sądu mieszczący obecnie władze prowincji Macedonii (Διοικητήριο).

Kolejna po 1430 roku drastyczna zmiana polityczna, mająca ogromny wpływ także na architekturę miasta, miała miejsce dopiero w 1912 roku, kiedy to oddziały greckie wkroczyły do Salonik, przyłączając je do Królestwa Grecji. Zgodnie z panującą wtedy doktryną dołożono wszelkich starań, aby zatrzeć ślady prawie 500 lat panowania tureckiego w mieście. Niemal wszystkie z 26 minaretów istniejących na początku XX wieku i od stuleci kłujących oczy lokalnych chrześcijan zrównano z ziemią w 1925 roku. Ostał się tylko jeden, towarzyszący Rotundzie, którą, podobnie jak wszystkie dawne kościoły, przywrócono do poprzedniej funkcji. Z 54 meczetów zachowanych na początku XX wieku do dzisiaj przetrwało tylko 5, co dobitnie świadczy o podejściu Greków do tureckiego dziedzictwa.

Podstawa minaretu przy kościele św. Pantelejmona. Fot. z archiwum autora

W 1917 roku, w trakcie I Wojny Światowej, jednak bez związku z działaniami wojennymi, w Salonikach wybuchł pożar, który objął swym zasięgiem niemal całą dolną część miasta. Niespotykana skala pożaru spowodowała zniszczenie ogromnej części historycznego centrum, a zwłaszcza drewnianej zabudowy mieszkalnej. Odbudowę powierzono francuskiemu architektowi Ernestowi Hébrard’owi, który w duchu europeizacji miasta zaplanował budowę głównego placu w kształcie wysłużonego półkola skierowanego w stronę morza, dzisiejszego placu Arystotelesa. Ponadto odbudowa według tzw. „planu Hébrard’a” zakładała zmianę układu części ulic w celu ich udrożnienia i budowę nadmorskiego bulwaru (παραλία). Ze względu m. in. na opór właścicieli ziemskich plan ten nie został wdrożony w całym zakresie. Wiele budynków z tego okresu zostało wzniesione w stylu neobizantyjskim, nawiązującym do historycznego dziedzictwa miasta. Styl ten charakteryzował się nawiązaniami do architektury bizantyjskiej, głównie w zakresie rzeźby architektonicznej – np. kapitele kolumn w podcieniach budynku na skrzyżowaniu ul. Arystotelesa i Egnatii są dokładnymi kopiami wczesnobizantyjskich kapiteli z kościoła Św. Polyeuktosa w Konstantynopolu z VI wieku. Ponadto w mieście wznoszono też wille w stylu neoklasycznym, charakterystycznym dla całej architektury europejskiej tego okresu i nawiązującym do twórczości Grecji klasycznej.

Ul. Arystotelesa zaprojektowana przez Hébrard’a. Fot. z archiwum autora

Szybko pojawił się kolejny czynnik blokujący realizację nowego planu urbanistycznego dla Salonik. W 1923 po klęsce wojsk greckich w wojnie z Turcją zarządzono pod auspicjami Wielkiej Brytanii obowiązkową wymianę ludności, co zaowocowało napływem do Grecji ponad 1,5 miliona uchodźców. Duża część z nich osiedliła się w Salonikach, powodując przeludnienie, które próbowano rozładować lokując nowoprzybyłych w budowlach publicznych, kościołach i prowizorycznie wzniesionych chatkach. Ze względu na dostępność wolnego miejsca duża część z tych ostatnich została dostawiona do murów obronnych (przez wieki zakazywano wznoszenia domów przy murach ze względów bezpieczeństwa). Część z tych prowizorycznych schronień zachowała się do dzisiaj w północnej części miasta i do dzisiaj mieszkają w nich ludzie.

Podczas II Wojny Światowej w Salonikach zaszły dramatyczne zmiany w strukturze etnicznej, religijnej i społecznej, spowodowane wywiezieniem 45000 miejscowych Żydów do Auschwitz. W tym okresie stanowili oni 1/6 ludności miasta. Niemcy w okresie okupacji w ramach akcji niszczenia dziedzictwa żydowskiego wybrukowali macewami z miejskiego cmentarza nadmorski bulwar. Niestety po wojnie do Salonik powróciło bardzo niewielu Sefardyjczyków, a lokalne synagogi całkowicie zniknęły z krajobrazu miasta. Współcześnie o ich roli przypomina niewielkie Muzeum Żydów oraz wystawa w podziemnej galerii na starożytnej agorze, gdzie niegdyś wznosiła się dzielnica żydowska.

Widok na centrum Salonik z Ano Poli. Fot. z archiwum autora

Kolejną wielką przemianę, która diametralnie zmieniła charakter Salonik, była budowa na szeroką skalę w latach 60. i 70. XX wieku bloków mieszkalnych. Inwestycje te spowodowane były napływem ogromnej ilości bezrobotnych mieszkańców prowincji, którzy mieli nadzieję na znalezienie pracy w wielkich miastach takich jak Ateny, Patras, czy właśnie Saloniki. Rosnące bezrobocie i zapotrzebowanie na domy rozwiązano szeroko zakrojoną aktywnością budowlaną. Nie stosowano przy tym jednak żadnego planu zagospodarowania przestrzennego, wznosząc wielopiętrowe budynki również w historycznym centrum miasta, niszcząc przy tym przedwojenne, neoklasyczne, domy mieszkalne. Te kamienice, które zachowano, poddano przebudowom związanym zwykle z dodaniem jednego, dwu lub nawet trzech dodatkowych pięter, niszcząc przy tym pierwotne zabytkowe dachy i zaburzając proporcje budynków. W ten sposób miasto uzyskało swój dzisiejszy charakter wielkiego blokowiska, w którym jednak za każdym rogiem można spodziewać się reliktów przeszłości w postaci bizantyjskich kościołów, tureckiej łaźni, czy klasycystycznej kamienicy, która cudem się ostała. Na szczęście zniszczenia uniknęła wyżynna część miasta –Ano Poli (Άνω Πόλη – górne miasto), które zachowało swój charakter tradycyjnej osmańskiej dzielnicy. Po wojnie zaprzestano też burzenia bizantyjskich murów miejskich, które w dalszym ciągu roztaczają nad Tessaloniką swój średniowieczny czar.

tekst: Dominik Stachowiak
zdjęcia z archiwum autora

Bibliografia:
Στεφαίδου-Τιβερίου, Θ., Θεσσαλονίκη, Βλαχόπουλος, Α. Γ., Δ. Τσιαφάκι (επιμ.) «Αρχαιολογία. Μακεδονία και Θράκη», 2017, σ. 320-329.
Μέντζος, Α. (επιμ.), Αποτυπώματα: Η βυζαντινή Θεσσαλονίκη σε φωτογραφίες και σχέδια της Βρετανικής Σχολής Αθηνών 1888-1910, Θεσσαλονίκη 2016.
Mazower, M., Saloniki. Miasto duchów. Chrześcijanie, muzułmanie i żydzi w latach 1430-1950, Wołowiec 2017.
Źródła internetowe:
Χρήστος Ζαφείρης „Οι μεγάλες μεταμορφώσεις της Θεσσαλονίκης στον εικοστό αιώνα” https://www.thessmemory.gr/ (dostęp 16.08.2020)
„Το περίφημο σιντριβάνι της Θεσσαλονίκης” https://www.thessalonikiartsandculture.gr/ (dostęp 16.08.2020)