Grecki rząd nalega, aby Turcja zaakceptowała powrót 1450 migrantów, których wnioski o azyl zostały odrzucone, ponieważ byłoby to wyraźnym sygnałem dla tych, którzy planują nielegalnie przedostać się do Grecji i Europy.

Grecki wniosek, przedłożony Turcji pięć miesięcy temu i wciąż oczekujący na odpowiedź, został wydany w ramach szerszej europejskiej polityki migracyjnej i jest zgodny z niedawnym rządowym projektem ustawy o powrotach migrantów, który został poddany konsultacjom.

„Chcemy wysłać wiadomość, że my, jako kraj, skończyliśmy z mentalnością »nikt nie wraca«” – oświadczyło Ministerstwo Migracji.

„Ci, którzy przyjdą, będą wiedzieć, że samotni mężczyźni, którzy mają zostać odesłani, pozostaną w areszcie przez 18 miesięcy. To przekaz, który uniemożliwi handlarzom obiecywanie wszystkiego aby znaleźć klientów” – dodało Ministerstwo, podkreślając jednocześnie potrzebę współpracy z krajami, do których migranci będą wracać.

„Bez względu na to, jakie ustawodawstwo przedstawi Grecja, pozostaje pytanie, w jaki sposób te powroty będą miały miejsce bez zgody innych, zaangażowanych krajów”.

W ubiegły czwartek Komisja Europejska zaproponowała finansowanie w wysokości 3,5 miliarda euro na zarządzanie migracją w Turcji do 2024 roku.

Ogólnie rzecz biorąc, państwom trzecim, które przyjmują dużą liczbę uchodźców i migrantów (Turcja, Liban, Jordania), ale także samej Syrii, zaproponowała łącznie 5,7 mld EUR w ciągu czterech lat.

Ministerstwo Migracji podkreśla, że fundusze Unii Europejskiej dla Turcji powinny iść w parze, aby zapewnić, że zaakceptuje ona powrót tych, którzy nie mają prawa do azylu w Grecji.