Okres Wielkiego Tygodnia (Μεγάλη Εβδομάδα ή Εβδομάδα των Παθών) pomimo, że obowiązuje w nim ścisły post, nie należy już we właściwym sensie do okresu Wielkiego Postu i stanowi bezpośredni czas rozważania Męki Pańskiej, którego kulminacja przypada podczas Triduum Paschalnego. Wielki Tydzień, jest tak przepiękny, że należałoby poświęcić na niego oddzielny rozdział. Tydzień ten jest jednym z najważniejszych tygodni w życiu niemalże każdego Greka. W parafiach drukuje się i rozdaje wiernym program tygodniowy nabożeństw, aby każdy mógł w jakikolwiek sposób współuczestniczyć w cierpieniach i Zmartwychwstaniu Chrystusa. A wygląda on mniej więcej tak:

Wielki Poniedziałek (Ιωσήφ του Παγκάλου) Kościół swym nabożeństwem wskazuje na postać starotestamentowego Patriarchy Józefa. Jest wezwaniem do wierności Bogu, ufności i nadziei, zarówno wówczas gdy Pan nas błogosławi jak i wtedy gdy nas doświadcza. Słowa nabożeństwa: “Niewidzialny Sędzio, widziany byłeś w ciele, i idziesz, aby zostać zabitym przez nieprawych mężów…” wprowadzają nas w nastrój tego tygodnia, podobnie jak pieśń troparoinu tego dnia podkreśla nadchodzące cierpienia Chrystusa «Ιδού, ο Νυμφίος έρχεται…» Oto Oblubieniec nadchodzi o północy i błogosławiony sługa, którego zastanie czuwającym, niegodny jest zaś ten, którego zastanie leniącym się. Czuwaj, przeto, duszo moja, nie daj ogarnąć się przez sen, abyś nie została oddana śmierci i królestwa pozbawiona…

Wielki Wtorek (των Δέκα Παρθένων) przypomina się przypowieść o dziesięciu pannach, nawołując nas do czujności, nieustannej gotowości, gdyż moment drugiego przyjścia Chrystusa może nastąpić w każdej chwili i do raju wejdą wówczas tylko ci, których dusze płoną czystym światłem jak pochodnie tych pięciu mądrych panien. Zaś przepiękny troparion Wielkiej Środy mniszki Kasji (Κύριε, η γυναίκα που έπεσε σε πολλές αμαρτίες,…) Panie, niewiasta, która wpadła w liczne grzechy, pojęła Twoje Bóstwo i przed Twym pogrzebem wzięła na siebie rolę niosącej mirrę, płacząc przynosi Tobie wonności i mówi: „Biada mi, bowiem niepowstrzymany płomień nierządu jest dla mnie nocą, umiłowanie zaś grzechu mrokiem bez światła. Przyjmij strumienie mych łez, Ty, który z obłoków wytaczasz wody morza. Przychyl się do moich gorących próśb, Ty, który przychyliłeś niebiosa, dla Twego niewypowiedzianego uniżenia. Ja ucałuję i znowu wytrę włosami mej głowy przeczyste Twoje nogi, kroki których w raju po południu Ewa usłyszała swymi uszami i ukryła się ze strachu. Zbawco mój, zbawiający dusze, grzechów moich jest mnóstwo, lecz któż wybada głębię Twoich zrządzeń? Nie odrzucaj mnie, służebnicę Twoją, Ty, który masz niezmierzone miłosierdzie!” (przekład ks. H. Paprocki) podkreśla nastrój tego dnia.

Kasja (Κασσιανή), bizantyjska mniszka, poetka ΙΧ wieku, która nie zostawszy wybraną żoną imperatora Teofila, przyjęła śluby zakonne.
Wielu kronikarzy ją wspomina jako jedną z kandydatek z przyszłej żony, imperatora Teofila. Działo si to około 820 roku, kiedy to matka cesarza Eufrozyna, zaprosiła na dwór zaprosiła dwanaście najpiękniejszych i najmądrzejszych dziewic «κάλλιστοι παρθέναι», z całego Imperium z których to Teofil miał wybrać. Zgodnie z instrukcją cesarzowej matki wręczeniem złotego jabłka jednej z nich miał potwierdzić swój wybór. Miłość od pierwszego wejrzenia, młody cesarz zauroczy niezwykłą urodą Kasji, od momentu, kiedy ją po raz pierwszy ujrzał, wybrał ją. I gdy już miał wręczyć jabłko swej wybrance podszedł do dziewczyny zwracając się do niej słowami: «Ως άρα δια γυναικός ερρύη τα φαύλα» co można by przetłumaczyć “tak więc od kobiety pochodzi wszelkie zło na tym świecie”, mając na myśli Ewę i grzech pierworodny. Na te podchwytliwe stwierdzeni, absurdalny zarzut kobietom zła, Kasja się zważając, że znajduje się przed obliczem cesarza, mając na myśli Bogurodzicę odpowiedziała: «αλλά και δια γυναικός πηγάζει τα κρείττω» tzn., “ale też od kobiety pochodzi to co najlepsze, najszlachetniejsze”.
Ta inteligenta odpowiedz nie przypadła do gustu imperatorowi i nie chcąc mieć mieć mądrzejszej od siebie żony, poirytowany chcąc ukarać zuchwałą Kasję, złote jabłko wręczył stojącej obok Teodorze.

Kasja zawiedziona rzekła: “jako że nie zostałam królową tegoż tymczasowego królestwa, zostanę służebnicą wiecznego Niebiańskiego Królestwa Chrystusa” i oddaliła się zostając mniszką.
Teodora wybranka Teofila została cesarzową, nie mniej z upływem lat, miłość władcy do Kasji nie wygasła. Tak więc na starość, jak mówi tradycja, chcąc ją po raz ostatni ujrzeć, udał się do monasteru. Ta zaskoczona niespodziewaną wizytą imperatora, a będąc sama w celi, nie mając drogi ucieczki schowała się do jednej z szaf, pozostawiając nie dokończony na stole rękopis poezji. Imperator sam wszedł do celi, lecz nie widząc ją, zasmucony swą porażka i niemożliwością po raz ostatni ujrzenia Kasji, usiadł przy stole i zapłakał. Wtedy to uwagę jego przykuł ostatni wers nie dokończonego utworu “…ὧν ἐν τῷ παραδείσῳ Εὔα τὸ δειλινόν, κρότον τοῖς ὠσὶν ἠχηθεῖσα, τῷ φόβῳ ἐκρύβη..” – „w raju Ewa słysząc kroki, ukryła się…” (tł.autor). Dostrzegł wtedy ukrywającą się Kasję, zrozumiał jej życzenie i szanując opuścił jej pokój. A mniszka wyszła z ukrycia dokończyła poezję, która znamy dzisiaj jako Troparoin Kasji (Το Τροπάριο της Κασσιανής).

Wielka Środa (ΤΗΣ ΑΛΕΙΨΑΣΗΣ ΤΟΝ ΚΥΡΙΟ ΜΥΡΑ) to dzień wdzięczności dla niewiasty, która Św. Mirrą namaściła nogi Chrystusa, przygotowując Go do śmierci. Jednocześnie jednak jest to chwila wielkiego smutku: oto bowiem człowiek Judasz wyraził zamiar zdrady Zbawiciela.

Wielki Czwartek (Ο Μυστικός Δείπνος) wspomnienie nauki Zbawiciela o chrześcijańskiej skromności i pokorze. Widzimy Chrystusa obmywającego nogi Apostołom. Stwórca wszechświata przyklęka przed stworzeniem, które w Adamie odrzuciło Go w raju, a w Judaszu odrzuca Go pod Golgotą. Smutek łagodzi wspomnienie Mistycznej Wieczerzy, na której Bóg ofiarowuje nam Swe Najświętsze Ciało i Drogocenną Krew w sakramencie Św. Eucharystii. Jest to jednak dzień smutku. Judasz opuszcza Wieczerzę by wydać Zbawiciela. W tym dniu jest celebrowana Liturgia Św. Bazylego Wielkiego, gdzie zamiast „pieśni cherubinów” słyszymy słowa: Przyjmij mnie dzisiaj, Synu Boży, jako uczestnika Twojej mistycznej Wieczerzy, gdyż nie zdradzę Twym wrogom tajemnicy, ani też nie pocałuję Ciebie jak Judasz, lecz jak łotr wyznaję Ciebie: Pamiętaj o mnie, Panie, w Twoim królestwie. Alleluja. Alleluja. Alleluja.
Wieczorem na jutrzni Wielkiego Piątku czytanych jest 12 Ewangelii męki Zbawiciela.

W Wielki Piątek (Tα Άγια Πάθη) duchowo przeżywamy sąd nad Chrystusem oraz uczestniczymy w Jego cierpieniu i śmierci Krzyżowej. W sposób symboliczny w piątkowe popołudnie wierni zdejmują Go z Krzyża i niosą do grobu (wyniesienie płaszczanicy – całunu), a udekorowany kwiatkami grób (επιτάφιος) w procesji przenosi się ulicami miast. W tym dniu nie jest sprawowana Św. Liturgia, jest to dzień nie Eucharystyczny, kiedy to na kapłan nie składa ofiary, gdyż sam Chrystus w tym dniu składa się w ofierze..

Wielka Sobota (ΠΡΩΤΗ ΑΝΑΣΤΑΣΗ) Wielka Sobota – to dzień oczekiwania na zmartwychwstanie Chrystusa. Ciało Zbawiciela składa się w symbolicznym grobie. Wierni wspominają Jego zstąpienie do piekła w celu zwiastowania zbawienia zmarłym Praojcom. Pierwsze Zmartwychwstanie?! A ile ich było, co to oznacza? Bo przecież Kościół naucza o jednym Zmartwychwstaniu Chrystusa.

Jako że nikt nie zna dokładnego czasu Zmartwychwstania, Kościół Prawosławny sugeruje świętowanie Paschy, przejścia z śmierci di życia, w Wielką Sobotę, z stąpieniem do piekła Chrystusa i głoszenie zmarłym Dobrej Nowiny. “Pierwszego Zmartwychwstania” to początek święta, które dosyć ewidentni jest zauważane w Jerozolimę na Grobie Pańskim, kiedy to podczas celebracji tylko na Wielkanoc Prawosławną w Wielką Sobotę i tylko prawosławnemu patriarsze udzielany jest Cud Świętego Ognia. Który to następnie jest dostarczany samolotem do Aten, a stąd do wszystkich prawosławnych cerkwi, skąd wierni biorą do swych domów to agio fos. Radość ta zostanie ukoronowana w Niedzielę, kiedy zebrany tłum na plac przed świątynia usłyszy głos kapłana – Chrystos Anesti «Χριστός ανέστη!» „Chrystus Zmartwychwstał!” i przy huku fajerwerków i petard odkrzykną Alithos Anesti o Kyrios! «Αληθώς Ανέστη» ο Κύριος! Zaiste Zmartwychwstał Pan!

kś. Piotr Nazaruk

Ateny, Wielki Post 2019