foto: Marzena Mavridis

Papież Franciszek odwiedził Grecję i spędził w tym kraju trzy dni. Podczas swojej oficjalnej wizyty, która miała miejsce od 4 do 6 grudnia, spotkał się z przedstawicielami różnorodnych środowisk, między innymi ze: zwierzchnikami Kościołów prawosławnych, z duchowieństwem i wiernymi katolickiej mniejszości, a także z migrantami i uchodźcami. Warto zaznaczyć, że Papież odwiedził nie tylko stolice Grecji, ale także wyspę Lesbos.

Po powrocie z wyspy odbyła się uroczysta msza, która miała miejsce w sali koncertowej Megaron w Atenach. Papież podkreślał, że w dzisiejszych czasach Bóg ma „szczególne upodobanie w małości i pokorze”. W związku z tym zachęcał do kultywowania tych cech. W papieskiej homilii można było usłyszeć następujące słowa: „W dzisiejszą II Niedzielę Adwentu Słowo Boże przedstawia nam postać św. Jana Chrzciciela. Ewangelia podkreśla dwa aspekty: miejsce, w którym przebywa, czyli pustynię, oraz treść jego orędzia, czyli nawrócenie. Pustynia i nawrócenie: na to nalega dzisiejsza Ewangelia, a ów wielki nacisk uzmysławia nam, że te słowa bezpośrednio nas dotyczą. Przyjmijmy obydwa z nich.”

Papież odniósł się także do wielkości Boga i procesu nawrócenia: „Rzeczywistością jest to, że Bóg jest większy. On jest większy. Zatem nawrócenie oznacza niesłuchanie tego, co niszczy nadzieję, tych, którzy mówią, że nic w życiu się nie zmieni. Odwieczni pesymiści. To odrzucenie przekonania, że jesteśmy skazani na pogrążanie się w ruchomych piaskach przeciętności. To niepoddawanie się wewnętrznym upiorom, które pojawiają się zwłaszcza w chwilach próby, aby nas zniechęcić i powiedzieć nam, że nie damy rady, że wszystko idzie źle i że bycie świętymi nie jest dla nas. Nie jest to prawdą, ponieważ jest Bóg. Musimy Jemu zaufać, bo On jest naszym więcej, jest naszą siłą. Wszystko się zmienia, gdy dajemy Jemu pierwsze miejsce. Oto nawrócenie: Panu wystarczają nasze otwarte drzwi, aby wejść i czynić cuda, tak jak wystarczyła pustynia i słowa Jana, aby mógł przyjść na świat. O nic więcej nie prosi.”

Uroczysta Msza w sali koncertowej Megaron w Atenach, odbyła się z zachowaniem wszelkich środków ostrożności w związku z pandemią COVID-19.

Warto zaznaczyć, że wydarzenie zgromadziło bardzo wielu przedstawicieli różnorodnych kultur oraz narodowości, bardzo licznie przybyła Polonia Grecka, która pomimo zamieszkania w różnych częściach kraju, zarówno na kontynencie jak i na wyspach, podjęła trud i godnie reprezentowała polskich mieszkańców Grecji.

Ostatnim przystankiem wizyty Papieża Franciszka w Grecji była Szkoła Podstawowa Grecko- Francuskiej Szkoły Urszulanek w Maroussi. Spotkanie z młodzieżą rozpoczęło się w poniedziałek, 6 grudnia, o godzinie 9.45. Delegacje młodzieży z katolickich szkół i katolickich parafii z całej Grecji przybyły do Szkoły św. Dionizego sióstr Urszulanek w Maroussi w Atenach by spotkać się z Ojcem Świętym. Na spotkaniu z Papieżem była także młodzież polonijna z parafii kościoła Serca Chrystusa Zbawiciela, która aktywnie brała udział w spotkaniu z Ojcem Świętym. Młodzież grecka z radością i entuzjazmem witała Papieża Franciszka klaszcząc oraz śpiewając trzymając w ręku transparenty z hasłami powitalnymi.

Papieża powitał także odpowiedzialny za duszpasterstwo młodzieży w Kościele katolickim Grecji bp Petros Stefanou. Następnie papież Franciszek wraz z młodzieżą podziwiał grecki taniec tradycyjny, wykonany przez zespół młodzieżowy. Po czym wysłuchał świadectwa trojga młodych ludzi, a następnie wygłosi przemówienie.

W swoim wystąpieniu, odwołując się do podjętych w tych świadectwach tematów, Ojciec Święty przekazał młodym ludziom kilka wskazówek na szczęśliwe i owocne przeżywanie młodości w bliskości z Bogiem. Jednocześnie przekonywał, że wątpliwości pomagają umocnić wiarę; czyniąc ją bardziej świadomą i dojrzalszą.

Już na samym początku zwrócił się do młodych ludzi: „Dziękuję za to, że tu przybyliście, wielu z Was z odległych miejsc: efcharistó! [dziękuję]. Cieszę się, że mogę się z wami spotkać w kulminacyjnym momencie mojej wizyty w Grecji. Korzystam z tej okazji, aby ponownie wyrazić swoją wdzięczność za gościnność i całą pracę włożoną w jej organizację: efcharistó.”

Wypowiedzenie podziękowań w greckim języku było dla zgromadzonych bardzo wzruszającym gestem. Ojciec Święty zachęcał młodych do tego, aby mieli wielkie marzenia. Mówił o pielęgnowaniu odwagi i nadziei dzięki dobrym decyzjom:„Aby dokonywać dobrych wyborów, pamiętajcie o jednej rzeczy: dobre decyzje zawsze dotyczą także innych, a nie tylko nas samych. To są wybory, które warto zaryzykować, marzenia, które warto zrealizować: te, które wymagają odwagi i angażują innych. Tego wam życzę: z Bożą pomocą Ojca, który was miłuje, miejcie odwagę nadziei i zawsze żywcie nadzieję razem” – akcentował Papież.

Nawiązując do napisu „poznaj samego siebie”, wyrytego na frontonie świątyni Apollina w Delfach, Ojciec Święty zachęcił młodych ludzi, by poszukiwali własnej wartości wynikającej z tego, kim są, a nie co posiadają ani jak widzi ich otoczenie.

Zauważył, że tak, jak Odyseusz w drodze do domu był wabiony przez syreny, tak współczesne syreny chcą zwabić „uwodzicielskimi i natarczywymi przesłaniami o łatwych pieniądzach, fałszywych potrzebach konsumpcjonizmu, kulcie dobrego samopoczucia fizycznego, rozrywce za wszelką cenę”.

Papież porównał życie chrześcijańskie do „duchowego treningu”, który wymaga wyjścia ze strefy komfortu oraz podjęcia wysiłku. Wysiłek ten, Jego zdaniem, przynosi owoce w postaci przedłużenia duchowej młodości oraz poznania smaku „przygody życia”.

W drugiej części spotkania grupa młodzieży w tym młodzież polska i reprezentantki: Zuzanna Torbiczuk, Emma Kuliga poprowadziła modlitwę, na zakończenie której Ojciec Święty udzielił apostolskiego błogosławieństwa. Na koniec tego niesamowitego spotkania młodzież podarowała Papieżowi małe drzewko oliwne.

Papież opuścił szkołę około godz. 11.00, następnie udając się na lotnisko międzynarodowe w Atenach, gdzie nastąpiło uroczyste pożegnanie dostojnego gościa.

Wizyta Papieża w Grecji była bardzo wzruszającym wydarzeniem, pozwoliła na spotkanie ze Słowem Bożym oraz zwróciła uwagę opinii publicznej na istotne zagadnienia.

zdjęcia: Marzena Mavridis