Miejscowość Peta leży na pograniczu Epiru i Etoloakarnanii, w odległości ok. 5 km od miasta Arta. Dzisiaj jest stolicą gminy Nikolaos Skoufas. 4 lipca 1822 roku (16 lipca wg kalendarza gregoriańskiego) stoczono tu jedną z najbardziej dramatycznych bitew Powstania Greckiego.

Do walki z Turkami po stronie greckiej stanęli ochotnicy – Filhelleni – z całej Europy, a wśród nich kilkunastu Polaków.Filhelleni tworzyli dwa plutony, a dowódcą jednego z nich był polski oficer Franciszek Mierzejewski.

Wśród malowniczego pejzażu na zboczu górskim znajduje się marmurowy pomnik upamiętniający ofiary bitwy. Na pamiątkowej tablicy znajduje się jedenaście polskobrzmiących nazwisk poległych żołnierzy, aczkolwiek liczba Polaków walczących pod Petą mogła wynosić nawet 17.

Bitwa pod Petą zakończyła się klęską wojsk greckich i filhelleńskich, mimo walecznej postawy zwłaszcza tych ostatnich. W ostatniej fazie bitwy oddział Mierzejewskiego został otoczony w cerkwi znajdującej się w Peta i zdziesiątkowany. Z życiem udało się ujść jedynie dwóm Polakom.

Poruszający opis ostatnich chwil życia Mierzejewskiego zamieszcza w swoich pamiętnikach towarzysz broni Johann Elster, który znał go jako „Mizewsky’ego”: „Za mną! Rodacy, dzielni Polacy, za mną po Zwycięstwo lub Śmierć” zakrzyknął dowódca, a gdy Turcy otoczyli kościół, w którym bronił się oddział i wspięli się na dach budowli, Polacy nie używali już szpad, bagnetów ani noży, ale pięści, gwoździ i zębów.

Źródło: Ambasada RP w Atenach