Fot Tomasz Jastrzebowski / Reporter

Według rozporządzenia rządowego, które zostało opublikowane w poniedziałek wieczorem, od początku maja ograniczona zostanie działalność warszawskiego Okęcia. Lotnisko będzie działało wyłącznie w godzinach między 9.30 a 17.00. Wynika to z kryzysu Polskiej Agencji Żeglugii Powietrznej (PAŻP).

Zgodnie z rozporządzeniem, ze względu na ograniczenie dostępności służb żeglugi powietrznej jak i ”obniżenie deklarowanej pojemności rejonu kontrolowanego TMA Warszawa” (obejmującego Lotnisko Chopina oraz Lotnisko Warszawa/Modlin) ”wprowadza się ograniczenia możliwości wykonywania operacji lotniczych w TMA Warszawa”.
”Ograniczenie dostępności służb żeglugi powietrznej”, które zostało zaznaczone w rozporządzeniu, może wpłynąć na odejście nawet 80 kontrolerów lotów pracujących na największym polskim lotnisku. Wynika to z konfliktu w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, gdyż nie może ona dojść do porozumienia ze Związkiem Zawodowym Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZ KRL). Ważną część sporu stanowi kwestia wynagrodzeń.

W trakcie ostatnich kilkunastu dni toczą się negocjacje kierownictwa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej z przedstawicielami Zwiążku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego, w czym ostatnia strona nie wyraża zgody na nowe zasady wynagradzania w PAŻP.

Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej do spraw transportu lotniczego, które miało miejsce w czwartek, prezes ULC Piotr Samson oświadczył iż, w przypadku gdy nie dojdzie do porozumienia między PAŻP a związkowymi kontrolerami ruchu lotniczego, Eurocontrol (Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej) może zdecydować o masowych odwołaniach rejsów (nie tylko z i do Polski). Plan ten wszedłby w życie 1 maja, scenariusz który jednak się potwierdził, z wyjątkiem, że decyzja została wydana przez Radę Ministrów a nie Eurocontrol.

Dane rozporządzenie obowiązywać będzie od 1 maja.

Opr. Paolina Sokulska