Od 1 lipca turyści swobodnie mogą podróżować po Europie. Wielu z nich wybierze na swój cel jedno z najstarszych miast świata – Ateny, a w nich najstarszą dzielnicę – Plaka, którą przecina najstarsza w Atenach ulica Tripodon.

W starożytności, na całej jej długości, wznoszono budowle służące ekspozycji brązowych trójnogów, wręczanych jako nagroda zwycięzcom w agonie tragicznym. Ulica ta ma około 2500 lat – i znajduje się na piętrowych zboczach Akropolu. Tripodon była jedną z najszerszych ulic starożytnych Aten, szeroką na sześć metrów (około 18 stóp) i była najkrótszą drogą do podróży z Teatru Dionizosa do Agory. Zaczynała się przy wejściu do świątyni Dionizosa, okrążała Akropol na wschodzie, przekroczyła północną część wzgórza i kończyła się na Agorze. Starożytną ulicą regularnie przechodzili uczestnicy nocnych procesji ku czci boga Dionizosa. Jej nazwa pochodzi właśnie od trójnogów będącymi nagrodami w konkursach teatralnych, które często były poświęcone blogowi Apollo. Wzmiankę o ulicy znajdziemy już w zapiskach starożytnego historyka Pausaniasa. W czasach starożytnych ulica Tripodon była znana ze swojego niezwykłego piękna ze względu na teatr i świątynię na całej długości – i tak pozostawało przez lata.

Niestety, większość zabytków na Tripodon Street uległa z czasem zniszczeniu. Najlepiej zachowanym do dziś jest choregiczny pomnik Lizykratesa, zbudowany w 334 p.n.e. Jest to jedyny pomnik chorega* zachowany do czasów współczesnych w dość dobrym stanie. Pomnik Lizykratesa w 1669 roku został zakupiony przez grupę mnichów kapucynów, którzy założyli swój klasztor tuż obok. W pierwszej dekadzie XIX wieku lord Elgin – który wywiózł do Anglii rzeźby z Partenonu – zaproponował, że kupi Pomnik Lizykratesa od mnichów – na szczęście opatowi zakonu ten pomysł się nie spodobał i oferta została odrzucona.

W klasztorze kapucynów, zanim ten spłonął podczas wojny o niepodległość Grecji w 1821r., gościł Lord Byron. W swoich listach opisuje z fascynacją urodę ulicy: „Przede mną mam Hymettus (góra), za mną Akropol, po prawej stronie Świątynia Zeusa, przede mną Stadion, po mojej lewej stronie miasto. To jest to, co nazywamy malownicze. Nie ma nic takiego w Londynie, nawet w rezydencji Lorda Mayor’a.

Wszyscy współcześni greccy artyści, pisarze, aktorzy, naukowcy i intelektualiści niezliczoną ilość razy chodzili po kamieniach ulicy Tripodon w Place. Kostis Palamas, Georgios Drosinis, Alexandros Papadiamantis, Melina Merkouri i Dimitris Horn to tylko nieliczni, którzy odwiedzili tę słynną ulicę.

Duża część dzisiejszej ulicy Tripodon jest kontynuacją starożytnej drogi i, co zadziwiające, zachowuje tę samą nazwę. Ten niesamowity fakt został odnotowany w Księdze Rekordów Guinnessa.

Tak więc i Ty turysto, jeśli chcesz poczuć atmosferę tego miejsca wybierz się na Akropol najstarszą ulicą w mieście.😊 Przyjemnego spaceru!

* wyznaczony przez archonta obywatel greckiej polis, który miał za zadanie dobrać chór mający występować w widowiskach teatralnych lub muzycznych, finansować jego przygotowanie oraz wyposażyć w kostiumy.

Agata Synowiec

Wasza opinia