Muzeum Kultury Bizantyjskiej w Salonikach. / foto: Wikimedia

Dla wielu turystów Muzeum Kultury Bizantyjskiej w Salonikach niestety nie znajduje się na głównej liście atrakcji do zobaczenia w tym mieście. Niesłusznie, gdyż jest to jedno z najciekawszych i najlepiej wyposażonych muzeów w Grecji. Jego budynek znajduje się tuż obok Muzeum Archeologicznego, co nie jest przypadkiem, gdyż obie instytucje poświęcone są badaniu i popularyzacji historii poprzez kulturę materialną danej epoki. Muzeum Kultury Bizantyjskiej podejmuje przy tym wątek historii tam, gdzie kończy się narracja prezentowana przez Muzeum Archeologiczne. Odwiedzając oba muzea można więc prześledzić zmiany w życiu ludzi od neolitu do czasów panowania tureckiego.

Sala 1 / foto: mbp.gr

Odwiedziny w Muzeum Kultury Bizantyjskiej rozpoczynamy od sali prezentującej architekturę sakralną epoki wczesnochrześcijańskiej. W okresie IV-VII wieku chrześcijaństwo święciło triumf nad pogańskimi religiami Rzymu, a w miastach i poza nimi wznoszono więc ogromne bazyliki będące miejscami spotkań i kultu chrześcijan. Na ekspozycji możemy podziwiać elementy ich architektury, dekoracji oraz sprzęty liturgiczne. Do najbardziej imponujących należy ogromna, wysoka na ponad 3 metry rzeźbiona ambona z bazyliki Γ w Filippi oraz mieniące się różnymi kolorami mozaiki z kościołów Salonik. Szczególną wartość artystyczną i historyczną ma też srebrny relikwiarz ze scenami ze Starego i Nowego Testamentu.

Srebrny relikwiarz z IV wieku. / foto: archiwum prywatne autora

Druga sala prezentuje życie miasta w tej samej epoce. Sercem ekspozycji jest mozaika podłogowa z triklinium (sali biesiadnej) bogatej późnorzymskiej willi przeniesiona z miejsca jej odkrycia w Górnym Mieście w Salonikach do budynku muzeum w celu jej ochrony przed warunkami atmosferycznymi. Na wystawie zebrano przedmioty związane z codziennymi aktywnościami mieszkańców miasta takimi jak produkcja rzemieślnicza, handel, czy życie domowe.

Sala 2 / foto: mbp.gr

W kolejnej sali możemy podziwiać transformację, jaka zaszła w zwyczajach pogrzebowych mieszkańców świata rzymskiego. Prezentowane znaleziska pochodzą z położonych za murami miasta cmentarzysk późnorzymskich. Możemy tam zobaczyć autentyczne groby zdobione wyjątkowej jakości dekoracją malarską, która przybliża nam wyobrażenia ówczesnych chrześcijan o życiu pozagrobowym. Repertuar motywów malarskich został wyraźnie zaczerpnięty ze sztuki rzymskiej, prezentując artystyczną ciągłość mimo zmiany religii. Mimo to sztuka tej epoki jest już dostrzegalnie różna poprzez powoli następujące zmiany w estetyce oraz charakterystyczne elementy takie jak użycie chrystogramu, czyli połączonych liter chi – Χ i ro – Ρ, symbolizujących Chrystusa.

Wczesnochrześcijańskie malarstwo grobowe. / foto: mbp.gr

Czwarta sala poświęcona jest niezwykle ważnej w dziejach Bizancjum epoce ikonoklazmu oraz przemianom, jakie zaszły w kulturze materialnej i duchowej, architekturze i teologii bizantyjskiej. Epoka średniobizantyjska, trwająca od VIII do XII wieku, przyczyniła się do wykształcenia i utrwalenia wzorców w architekturze, rzeźbie i malarstwie, jakie dzisiaj uznajemy za najbardziej typowe elementy sztuki bizantyjskiej. Są to przede wszystkim typ kościoła na planie krzyża wpisanego w kwadrat z kopułą, a także religijne malarstwo sztalugowe. Choć malowane ikony istniały już w okresie wczesnobizantyjskim, większość zachowanych zabytków pochodzi właśnie z epoki średniobizantyjskiej, po tak zwanym triumfie ortodoksji. Na wystawie oprócz ikon znajdują się też płaskorzeźby przedstawiające prawdziwe lub mityczne zwierzęta, a także fragmenty tkanin i elementy stroju. Najbardziej imponującym jest tam z pewnością komplet dwóch złotych perikarpionów (rodzaj szerokich bransolet) z dekoracją szklaną w technice komórkowej.

Złote perikarpia z X wieku. /fot: archiwum prywatne autora

Kolejna sala za pośrednictwem monet, często złotych, wybitych przez poszczególnych cesarzy prezentuje dynastie panujące w Bizancjum od Herakliusza (610-641) do upadku Konstantynopola w 1453 roku za panowania Konstantyna XI.

Monety bizantyjskie. / foto: mbp.gr.

W sali szóstej znajdziemy eksponaty pochodzące z rozmaitych zamków Macedonii, a przede wszystkim z pobliskiej Rendiny. Celem wystawy jest prezentacja życia w ufortyfikowanych osiedlach położonych w niedostępnych miejscach, które oprócz funkcji ściśle obronnych pełniły w średniowieczu rolę miast. Na ekspozycji oprócz narzędzi, naczyń i innych przedmiotów możemy obejrzeć też kilkuminutowy film poświęcony tematyce zamków w Bizancjum.

Sala 6. / foto: mbp.gr

Siódma ekspozycja, o romantycznym tytule „Zmierzch Bizancjum”, jest ostatnią z serii prezentującej historię Bizancjum w porządku chronologicznym, lecz jeszcze nie ostatnią w ogóle. W jej pierwszej części możemy podziwiać sztukę sakralną epoki zaaranżowaną w ten sposób, jakby poszczególne elementy wystawy znajdowały się w kościele. W ten sposób elementy przegrody ołtarzowej znajdziemy w centrum pomieszczenia, a malowidła naścienne, czy fragment grobowca z boku. Jednym z najcenniejszych zabytków jest epitafios z przełomu XIII i XIV wieku. Jest to bogato wyszywana tkanina liturgiczna używana w okresie Wielkiego Tygodnia i przedstawiająca m.in. zdjętego z krzyża Chrystusa.

Epitafios z Muzeum Kultury Bizantyjskiej. / foto: lavart.gr

Równie ciekawy jest 13-wieczny omfalion pochodzący z kościoła Agia Sofia w Trapezuncie. Znajdował się on bezpośrednio pod centralną kopułą, w jednym z najważniejszych i zdecydowanie najbardziej widocznym miejscu kościoła. Jest to okrągła płaskorzeźba przedstawiająca orła polującego na zająca. Mimo sakralnego kontekstu, zabytek ten był głównie manifestem politycznym. Uważa się, że było to wotum ufundowane przez jednego z władców Trapezuntu po zwycięstwie nad barbarzyńcami. Orzeł miał symbolizować dynastię Wielkich Komnenów, a zając pokonanych barbarzyńców. Zabytek ten został przeniesiony do Salonik przez uchodźców z Trapezuntu w latach 20. XX wieku jako jeden z najważniejszych elementów ich lokalnej tożsamości.

XIII-wieczny mfalion z Trapezuntu. / foto: mbp.gr

Na wystawie znajduje się też ekspozycja darów grobowych odkrytych w późnobizantyjskich grobach na terenie Salonik, a także imponująca kolekcja kolorowych, często importowanych z Wenecji butelek i naczyń szklanych oraz lokalnej ceramiki.

Szkliwiona ceramika bizantyjska z okresu późnobizantyjskiego. / foto: archiwum prywatne autora

Pozostałe cztery sale muzealne prezentują zabytki z prywatnych kolekcji podarowanych muzeum oraz przedmioty związane ze sztuką postbizantyjską, będące jednak jej bezpośrednią kontynuacją. Są to głównie ikony elementy wyposażenia liturgicznego, szaty duchownego prawosławnego, księgi i ryciny. Ostatnia z ekspozycji przybliża odbiorcy proces pozyskiwania, konserwacji i opracowywania materiału archeologicznego, stanowiąc klamrę zamykającą wystawę stałą.

Wystawa Bizancjum po Bizancjum. / foto: mbp.gr

Muzeum Kultury Bizantyjskiej w Salonikach dzięki starannemu doborowi artefaktów i ich przemyślanej aranżacji daje cenny wgląd w kulturę, gusta estetyczne, wierzenia religijne i praktyki pogrzebowe omawianego okresu. Cała wystawa stała, choć duża, nie przytłacza obserwatora ze względu na rozsądną ilość eksponowanych artefaktów i ich staranne rozmieszczenie, co zapobiegło przepełnieniu gablot. Co ważne, same szklane gabloty zostały ograniczone do absolutnego minimum i używane tylko w razie potrzeby (np. dla ochrony naczyń szklanych), pozostawiając nawet ceramikę w otwartej ekspozycji. Zaowocowało to bardziej bezpośrednim dostępem do prezentowanych artefaktów, a co za tym idzie ciekawszym doświadczeniem dla widza. Ponadto duże przestrzenie między eksponatami pozwalają wielu osobom oglądać ten sam obiekt w tym samym czasie lub po prostu przechodzić pomiędzy nimi, nie przeszkadzając sobie nawzajem. Dzięki temu wystawa jest przyjazna i wygodna.

Wystawa Zmierz Bizancjum. Jak widać w muzeum zadbano o przestrzeń. / foto: mbp.gr

Jeśli chodzi o myśl przewodnią projektu jest nie tylko przybliżenie odwiedzającym życia w epoce bizantyjskiej, ale także podkreślenie roli Salonik jako ważnego miasta w tym okresie. W czasie, gdy Ateny byłe ledwie prowincjonalnym miasteczkiem, Saloniki stanowiły drugie po Konstantynopolu centrum intelektualne, religijne i polityczne, a także centrum sztuki, produkcji i handlu.

Dominik Stachowiak