Dzień Matki w Grecji jest świętem ruchomym, jak w 69 innych krajach świata i przypada w drugą niedzielę maja. W tym roku 10 maja – właśnie dziś!

Tradycja czczenia matek jest obecna w świecie od starożytności. Uosobieniem natury, która rodzi wszystko była Matka Ziemia (Gaja), żona Uranosa. Jej uwielbienie przeszło następnie na córkę Rheę, jedną z tytanid w mitologii greckiej, boginię płodności, opiekunkę dzieci, która w klasycznej mitologii stała się rodzicielką wielu bogów i bogiń. Była siostrą i żoną Kronosa, matką Demeter, Hadesa, Hery, Hestii, Posejdona i Zeusa, a także Daktylów. Rhea była czczona jako „Matka Bogów”, a starożytni Grecy obchodzili swój coroczny wiosenny festiwal, na Półwyspie Peloponeskim, ku czci Rhei, bogini przyrody i płodności. Składano wówczas ofiary, by uzyskać przychylność bogini, czy też poprosić ją o rozwiązanie jakiegoś problemu.

Z kolei Rzymianie o matronach nigdy nie zapominali podczas trzydniowego, wiosennego, święta poświęconego bogini Kybele (Hilaria), który odbywał się już około 250 lat przed narodzeniem Chrystusa.

Jak większość świąt pogańskich, tak i rzymskie Hilaria, stały się „inspiracją” dla patriarchów kościoła, by stworzyć święto Matki Boga. We wczesnym chrześcijaństwie na czwartą niedzielę Wielkiego Postu przypadała tzw. „macierzyńska niedziela”. Było to święto na cześć Maryi. O świcie ludzie składali ofiary z miodem, napojami i kwiatami. Po latach dzień, w którym było obchodzone, został tym, w którym powinno odbyć się podróż do rodzinnej parafii, by tam oddać cześć zarówno Matce Boga, jak i własnej. Chrześcijańska Grecja uhonorowała matkę wiążąc ją ze świętem Maryi Ypapanti (2 lutego). Kościół prawosławny obchodzi dzień, w którym Dziewica Maryja wraz z Józefem zabrała 40-dniowego Jezusa do świątyni, aby go pobłogosławić. Jednak w latach 60. obchody Ypapanti straciły na popularności. Grecy zaczęli czcić matkę w drugą niedzielę maja, jak reszta Zachodu.

Nowoczesne obchody Dnia Matki zostały ustanowione w XX wieku i pochodzą od amerykańskiego ruchu kobiecego.

Jednak, zanim to nastąpiło, w Europie przywrócono zwyczaj wczesnochrześcijańskiej „macierzyńskiej niedzieli”, który na nowo zapoczątkowano w siedemnastowiecznej Anglii pod nazwą „Niedziela u matki”. Początkowo co roku w czwartą niedzielę postu odprawiano modły w najbliższej katedrze oddając cześć Matce Bożej. Z czasem dopiero zaczęto w tym dniu czcić wszystkie matki. Skąd to święto w Anglii? Wiele chłopców i dziewcząt pracowało jako służba na dworach bogatych rodzin, często wyjeżdżając z domu i mieszkając u swoich pracodawców. Siłą rzeczy w swoich rodzinnych domach bywali bardzo rzadko, pracowali przez 7 dni w tygodniu. Niedziela u Matki to był wolny dzień. Córki piekły specjalne ciasto dla mam tzw. „Ciasto Matczyne„, przywoziły je do domu na znak szacunku i miłości. Innymi podarkami były kwiaty i słodycze, matki dziękowały błogosławieństwem. Święto przetrwało do XIX wieku, a ponownie zaczęto go obchodzić po zakończeniu II wojny światowej.
Inaczej historia święta matki przedstawia się w Stanach Zjednoczonych. W 1858 roku amerykańska nauczycielka Ann Maria Reeves Jarvis ogłosiła Dni Matczynej Pracy, a w 1865 r. po raz pierwszy zorganizowała Ruch Dnia Przyjaźni Matki i spotkania zwane Spotkaniami Dnia Matki, podczas których matki wymieniły poglądy i doświadczenia. Od 1872 roku Dzień Matek dla Pokoju promowała Julia Ward Howe. Wcześniej jednak, w 1870 roku Julia Ward Howe zorganizowała wydarzenie dla matek, pod hasłem „pokoju i macierzyństwa”, aby zapobiec wysłaniu dzieci na wojnę. Annie Marie Jarvis, córce Ann Jarvis, w 1905 roku udało się ustanowić Dzień Matki. Z czasem zwyczaj ten rozpowszechnił się na niemal wszystkie stany, zaś w 1914 roku Kongres Stanów Zjednoczonych uznał przypadający na drugą niedzielę maja Dzień Matki za święto narodowe.

Archetyp miłości macierzyńskiej, będący inspiracją dla twórców, został utrwalony w dziejach kultury. Kojarzy się jednak najczęściej z cierpieniem. Motyw matki w literaturze to zwykle obraz kobiety cierpiącej. Ta, która cierpi najbardziej, traci swe dziecko. Tak jest właśnie w przypadku pierwszych archetypicznych matek.

W mitologii greckiej matki to te, które opłakują stratę. Najwyrazistszym przykładem będzie tu Niobe, chlubiąca się swym macierzyństwem śmiertelniczka, na tyle naiwna, by uznać, że nie spotka ją za to kara surowych i mściwych bogów greckich. Ponieważ jej przechwałki zirytowały Latonę, matkę bliźniąt, Artemidy i Apollona, na jej prośbę dzieci jej uśmierciły całą czternastkę potomstwa Niobe, która zrozpaczona zamieniła się w płaczący z rozpaczy posąg. Kiedy utrata dziecka dotyka jednak boginię, Demeter, której córkę Persefonę porywa Hades, ona nie godzi się na to tak pokornie i poruszony jej skargą oraz boleścią Zeus, nakazuje Hadesowi zwrócić Demeter córkę na pół roku, podczas którego rozradowana spotkaniem matka odradza ziemię pogrążoną w zimowym uśpieniu spowodowanym rozpaczą i tęsknotą bogini urodzajów i plonów.

W Biblii pramatką wszystkich ludzi była Ewa, ale o jej zdolnościach do odczuwania uczuć macierzyńskich mało wiemy. Za matkę całej ludzkości zostaje uznana i namaszczona na nią przez Syna umierającego na krzyżu Maryja – ta, która w pokorze przyjmuje wszelkie dotykające ją ze strony Boga doświadczenia. Maryja jest dla odbiorcy kobietą, którą napełnia duma i poczucie wyjątkowości, ale większość będzie wiązała ją przede wszystkim z życiem w wielkiej samotności i w poczuciu oderwania od swego Syna. Pierwszy raz przekonuje się o tym w dniu 12 urodzin Syna, kótry opuszcza ją w świątyni, dając jej do zrozumienia, że dla niego ważniejsze są sprawy Boga niż te ziemskie, a potem niejeden raz zrani ją zupełnym wyrzeczeniem się więzów rodzinnych w imię zbawczej misji. Kiedy nastąpi jego męczeńska śmierć na krzyżu, obecność Matki w ciągu całej drogi krzyżowej będzie dowodem, że jakkolwiek pomijana przez Syna, nigdy nie przestała być blisko niego, kochająca, tęskniąca, a teraz cierpiąca w milczeniu przed wyrokami Boga, skazującego swego Syna na haniebną śmierć. W kulturze chrześcijan to właśnie pokornie i bez buntu przyjmująca nawet najdotkliwsze cierpienia Matka Boska będzie idealnym wzorem i inspiracją dla innych matek.

Dzisiaj miliony ludzi na całym świecie w Dzień Matki oddają cześć swoim rodzicielkom, dziękując im za ich wysiłki w zapewnianiu im życia, wychowywania ich oraz bycia ich stałym wsparciem i życzliwością.

Życzymy więc wszystkim matkom sto lat życia w zdrowiu, szacunku i radości!

Agata Synowiec