Foto: Shutterstock

Od 11 marca Polskie Linie Lotnicze LOT wyłączyły możliwość wydrukowania karty pokładowej po samodzielnej odprawie na trasach międzynarodowych.

Jak czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie przewodnika: „W związku z dynamicznie zmieniającymi się restrykcjami, spowodowanymi obecną sytuacją epidemiologiczną, przewoźnik umożliwia jedynie wybór miejsca w samolocie. Odbiór fizycznej karty pokładowej będzie możliwy dopiero po sprawdzeniu na lotnisku dokumentów związanych z restrykcjami COVID-19 przy stanowisku odprawy”.

W związku ze zmianami klienci są proszeni o przybycie na lotnisko z odpowiednim wyprzedzeniem.

LOT tłumaczy, że : “celem wprowadzonych zmian, zgodnie ze światowymi standardami, jest dostosowanie ruchu pasażerskiego do dynamicznie zmieniających się obostrzeń epidemicznych”

LOT informuje, że: „nawet jeśli podróżujący nie ma bagażu do nadania, karta pokładowa będzie wydawana w punkcie check-in po zweryfikowaniu niezbędnych do podróży dokumentów”.

Jednocześnie przedstawiciele PLL LOT wskazali, że: „pasażerowie nieposiadający wymaganych dokumentów i tym samym prawa do wjazdu na teren danego kraju, nie zostaną wpuszczeni na pokład samolotu”.

LOT informuje, że nowy obowiązek nie dotyczy tras krajowych, a więc wszystkich połączeń z Warszawy, a także lotów na trasie Kraków-Gdańsk-Kraków i Kraków-Szymany-Kraków.