Askifou, jest oddalone od miejscowości Chania na Krecie około 50km i znajduje się na wysokości 730m. Jest częścią regionu zwanego Sfakia. Mijając miejscowość Vryses i kierując się na południe wyspy w kierunku miejscowości Chora Sfakion przejeżdżamy przez jedno z piękniejszych miejsc na Krecie. Miejsce to, to dolina Askifou otoczona łańcuchem górskim zwanym Lefka Ori. Wysoce prawdopodobne są tezy o tym, iż miejsce to przed tysiącami lat było pokryte wodą i stanowiło niemałe jezioro.

Historycznie jest to niezwykle ważny punkt. To właśnie tu w 1821 roku miała miejsce walka pomiędzy Turkami a mieszkańcami Sfakia, która zakończyła się zwycięstwem Kreteńczyków. Niestety 2 lata później, w 1823 Askifou zostało spalone przez Husein Beja. Do dziś możemy podziwiać ruiny warowni, która przetrwała na szczycie jednego ze wzgórz na północno – wschodniej części doliny. Również w pobliżu znajduje się Muzeum Wojskowe, w którym możemy znaleźć wiele pamiątek z okresu powstań na Krecie a także pozostałości broni za czasów jednego z najważniejszych przywódców (którego imieniem nazwano lotnisko w Chania a także jeden ze statków wypływających z Agia Roumeli do Sfakia) imieniem Ioannis Daskalogiannis (1725-1771).

Skręcając z drogi głównej i kierując się w głąb miasteczka Askifou – Ammudari możemy zobaczyć stare zabudowania i typowe tawerny. My jednak chcemy odnaleźć ciszę – udajemy się więc początkowo drogą asfaltową prowadzącą w góry, która po jakichś 7km staje się drogą nieutwardzoną stąd lepiej zaopatrzyć się w pojazd o wyższym nadwoziu (istnieje również szlak pieszy, który prowadzi przez las cyprysowy i wioskę Ammudari). Podążając drogą około 5km jesteśmy świadkami niezapomnianych widoków. Przed nami ukazuje się cudowne północne wybrzeże Krety, które wspaniale kontrastuje z górskim łańcuchem.

„Wspinamy” się więc do naszego pierwszego punktu Tavris (wraz ze schroniskiem, które znajduje się nieopodal, może ono gościć do 45 osób). To miejsce, które wita nas przepiękną zieloną polaną przepełnioną kwieciem – czerwonymi makami na zmianę z żółtymi jaskrami.

Kontynuując droga doprowadzi nas do doliny, na której znajdują się pastwiska i miejscowe mitata (zazwyczaj małe zabudowania pasterskie służą pasterzom jako nocleg i miejsce odpoczynku). Miejsce to znajduję się na wysokości 1200 m. n.p.m.

Podążając obranym szlakiem, w okresie wczesno wiosennym możemy mieć możliwość zobaczenia śniegu na najniższych partiach gór Lefka Ori. Tuż po przebyciu kolejnych 3km na zachód od doliny Askifou, naszym oczom ukazuje się dolina Niatou (51km na południe od miasta Chania) również na podobnej wysokości 1200 m. n.p.m.

Przez tę dolinę przechodzi Europejski szlak E4, który łączy serce Białych Szycztów (Lefka Ori) z Askifou, i prowadzi do wąwozu Sfakia (Sfakiano Faraggi) i opuszczonej osady Kaloi Lakoi.

Nie pozostaje mi już nic innego jak życzyć miłej podróży i wyciszenia w tak spokojnym miejscu!

Pamiętajmy, że różnica temperatur jest dość znaczna na tych wysokościach. Latem wieczory są tu dość chłodne więc warto pamiętać o dodatkowej kurtce czy kocu.

Tekst i zdjęcia: Karolina Swat

Wasza opinia