Wychodzę rano na spacer z psem, miasto jeszcze w porannym letargu, ale w kafenijach od rana siedzą panowie popijający kawę. W tle słychać wiadomości w TV i stukanie, jakby ktoś chciał wskrzesić ogień za pomocą kamieni lub delikatnie dotykał klawiatury komputera…

Zrobiłam w pamięci zdjęcie, chcę je zachować jako pamiątkę z podróży, widokówkę, do której chętnie wrócę, gdy będę chciała wspomnieć pobyt w tym słonecznym kraju. Siedzi na niej starszy mężczyzna, ma ogorzałą od słońca twarz, dwudniowy zarost i wiele bruzd na twarzy. Ze spokojem spogląda przed siebie. W jego oczach widać radosne oczekiwanie na rozmowę z kompanami, którzy już zamówili kawę. Za chwilę na moich oczach rozpocznie się polityczny spektakl racji, argumentów i radosnych okrzyków przeplatanych stukotem pionków do tryktraka i cichy szept komboloi, przeplatanych przez palce uczestników dyskusji… Radość z przebywania ze sobą, słońce, dobra kawa i drobne przyjemności, to wspaniały początek dnia nieprawda?

W całej Grecji można spotkać ludzi „grających” na swoich komboloi na różne sposoby. Nie ma znaczenia, czy jesteś na kontynencie, czy na wyspie, czy w dyżym mieście, czy w wiosce, ten element łączy różnorodny grecki naród. Komboloi są prawdopodobnie jednym z najbardziej typowych symboli greckiej mentalności i kultury. Od połowy XX wieku są powszechnie znane zarówno w Grecji, jak i na Cyprze.

Po co Grecy przewijają te koraliki i czy odmawiają wtedy modliwę?

Na pewno pomaga im to w walce ze stresem, a także przeróżnymi zmartwieniami. Przyjemność działania i odgłos klikania perełek ma pomóc złagodzić napięcie. Dla Greków komboloi są ćwiczeniem umiejętności opanowania. I choć historia początków komboloi sięga czasów, gdy mnisi na górze Athos zaczęli tworzyć perełki z koralików, wiążąc węzły na sznurku w regularnych odstępach czasu, aby odmawiać modlitwy, to w czasach współczesnych komboloi nie są przeznaczone do celów religijnych lub ceremonialnych. Według powyższej teorii liczba koralików komboloi wynosiła 33, co prawdopodobnie reprezentuje liczbę lat życia Jezusa na ziemi. Mówi się także, że liczba ta odpowiada pierwszej wiązanej na sznurku modlitwie, związanej z mnichem Pachomiou.

Według innej wersji komboloi pojawiły się w tureckiej okupacji. Bogaci panowie używali ich, aby zajmować czymś ręce. Mężczyzna nie powinien stać z próżnymi rękami, ręce musiały być zajęte pracą, a że praca fizyczna bogaczowi nie przystawała… stąd już prosta droga do zabawy paciorkami.

Jest jeszcze trzecia wersja pochodzenia komboloi. Podobno wywodzą się z tradycji muzułmańskiej, w której początkowo paciorki modlitewne zawierały 99 kulek. Prorok Mohamed twierdził, że kult jest podstawą religii, dlatego polecił wiernym przekładać 99 paciorków zawieszonych na sznurku, aby pomóc im w przypomnieniu sobie 99 imion i atrybutów Allaha i nazwał je „Masbaha” („recytować modlitwy”). Współcześnie standardowy ciąg Masbaha zawiera 33 kulki – liczba ta zwyciężyła z powodów praktycznych.

A co właściwie oznacza słowo komboloi?

Nowoczesne greckie komboloi wywodzi się ze słów: κόμβος „kombos” (węzeł) + λόγιο „logio<logo”, pochodzi od greckiego czasownika λέω „leo” (mówię). Uważa się, że jest skrótem „σε κάθε κόμπο προσευχή λέω” („w każdym węźle odmawiam modlitwę”). Ta etymologia może wyjaśniać fakt, że komboloi faktycznie ewoluowały z „komboskini”, greckiego słowa oznaczającego sznur modlitewny. Ale, żeby nie było zbyt prosto, podobnie jak w języku greckim,😉 istnieją dwa różne typy koralików, które możemy spotkać w niemal wszystkich sklepach z pamiątkami w Grecji. Najbardziej znane są komboloi – pętla z liczbą 23 koralików.

Drugi typ to Begleri, z pojedynczym ciągiem o parzystej liczbie paciorków. Stały się popularne dopiero od lat 50. XX wieku. Wielu wybitnych Greków było użytkownikami i kolekcjonerami komboloi, w tym premier Andreas Papandreou i Arystoteles Onassis. W Nafplio na Peloponezie znajduje się Muzeum Komboloi, założone w 1998 roku przez małżeństwo Evangelinos, którzy chcieli rozpowszechnić wiedzę i historię tradycyjnych greckich komboloi, tworząc dwupoziomowe muzeum.

Skąd ten charakterystyczny dźwięk?

Kiedy komboloi ewoluowało w latach okupacji tureckiej, liczba 33 została zmniejszona do 23, w czym niektórzy upatrują reakcji na osmańską kontrolę, ucieleśniającą symboliczną formę oporu. Koraliki muzułmańskiego Masbaha są nawleczone i nieruchome. W swojej greckiej manifestacji, w komboloi usunięto kilka koralików, pozwalając im swobodnie płynąć, tworząc typowy dźwięk. Komboloi może być zbudowane z dowolnego rodzaju koralików, chociaż preferowany jest bursztyn, żywica bursztynowa i koral. Uważa się, bowiem że są one przyjemniejsze w obróbce niż materiały nieorganiczne, takie jak metal czy minerały. Uderzanie paciorków podczas ich przekładania daje odgłos stukania kamykami. Można to robić na wiele sposobów, jednak najczęściej spotykane są metody ciche, stosowane w pomieszczeniach i bardziej hałaśliwe, dopuszczalne w miejscach publicznych.

Na mojej pocztówce pan przekłada je po cichu, nie chcąc zaburzyć toku rozmowy i rozproszyć jej uczestników. Tak naprawdę większość z nich dzierży w dłoni swoje komboloi dodając sobie tym animuszu i wyciszając powstałe podczas żywej dyskusji emocje.

Agata Synowiec

Wasza opinia