W starożytności jabłko było symbolem szczęścia, zwłaszcza w życiu seksualnym, a także miłości, płodności, małżeństwa, wiosny, urodzaju, długowieczności i nieśmiertelności.

Znajduje to odzwierciedlenie w mitologiach europejskich, np. jabłko niezgody, podarowane przez Parysa najpiękniejszej z bogiń, złote jabłka Iduny, spożywane przez bogów w Asgardzie i zapewniające im nieśmiertelność, czy też Avalon („Wyspa Jabłek”) – celtycki raj i kraina wiecznej wiosny.

W tradycji chrześcijańskiej jabłko stało się z tego powodu symbolem pokusy i pożądania – według średniowiecznych artystów jabłko było owocem zerwanym przez Ewę z drzewa poznania dobra i zła, choć Pismo Święte nie zawiera nazwy owocu.

Jabłko jest też tradycyjnym atrybutem władzy królewskiej – złote jabłko z krzyżem symbolizuje sferę kosmiczną, świat i kulę ziemską. Używane jest przy koronacjach obok berła i korony.

Jabłko było zawsze symbolem miłości i płodności. Tu i ówdzie do dziś zachował się zwyczaj obdarowywania się przez zakochanych tym owocem. Złote jabłko zaś oznaczało (i nadal oznacza) dobry interes czyli coś na czym można dobrze zarobić.

Wyraz „jabłko” używa się w wielu przysłowiach i powiedzeniach, np. „amator kwaśnych jabłek” lub „stłuc na kwaśne jabłko”, „jabłko padające niedaleko od jabłoni”.

Anglicy mawiają: zjedz jedno jabłko dziennie, a lekarz nie będzie ci wcale potrzebny. Nasi dietetycy zalecają zjedzenie przynajmniej dwóch jabłek w ciągu dnia – rano dla urody, a wieczorem dla dobrego zdrowia.

Jedz obierki, będziesz krzepki!

Tylko mięczaki obierają jabłka. I wiele tracą! Naukowcy znaleźli w skórce substancję, która jest nie tylko bardzo zdrowa, ale również wzmacnia muskulaturę i pomaga pięknie wyrzeźbić ciało.

Obierając jabłka, wiele tracimy, bo wyrzucamy do kosza wyjątkowo zdrową ich część. W skórce owoców kryje się bowiem kwas ursolowy .

Działanie kwasu ursolowego docenią zwłaszcza ci, którzy dbają o siłę i wygląd swojej sylwetki. Badanie na myszach wykazały, że kwas ursolowy przyczynia się do znaczącego wzrostu tkanki mięśniowej.

Dodatkowo kwas ursolowy zapobiega otyłości, bo ogranicza wchłanianie tłuszczu i obniża poziom cukru. Ma również dobroczynny wpływ na układ krążenia i obniża poziom cholesterolu we krwi.

Naukowcy muszą jeszcze sprawdzić, jakie dawki kwasu ursolowego będą korzystnie wpływały na organizm człowieka. Sugerują, że jeśli będzie wymagana duża ilość tej substancji, to warto ją „zamknąć” w koncentracie lub tabletkach.

W kwas ursolowy obfituje nie tylko skórka jabłek, ale również borówki i śliwki oraz w bazylia, oregano i tymianek.

Najcenniejsze w tych owocach są również i gniazda nasienne , gdyż w nich znajduje się najwięcej pektyn, które mają tę zaletę, że oczyszczają organizm z substancji trujących. Podczas trawienia pektyny wiążą niektóre metale ciężkie (kobalt i ołów) w nierozpuszczalne sole, które są potem wydalane z organizmu. Zatem o jedzeniu jabłek powinni pamiętać głównie nałogowi palacze, mieszkańcy dużych miast, ośrodków przemysłowych oraz osoby mające w pracy styczność ze związkami toksycznymi, np. drukarze.

Pektyny „wymiatają” z organizmu resztki pokarmów, regulują florę bakteryjną jelit i neutralizują substancje toksyczne. Zmniejszają wchłanianie cholesterolu, a dzięki temu skutecznie zapobiegają miażdżycy i chronią przed zawałem. Regulują też perystaltykę jelit, działając przeciw zaparciom. Ale takie właściwości mają tylko pektyny surowe.
Swój niepowtarzalny smak jabłka zawdzięczają zawartości kwasów, głównie jabłkowego i cytrynowego, a także dobrze przyswajalnych cukrów. Ale wartość odżywcza jabłek nie jest jednakowa i zależy od odmiany, od tego, czy są one bardziej lub mniej dojrzałe, nawet od ich wielkości.

Jabłka – właściwości zdrowotne


Spośród wszystkich witamin obecnych w jabłkach, najważniejsza jest witamina C, która wzmacnia układ odpornościowy. Najbogatsze w tę witaminę są owoce dojrzałe, rosnące po nasłonecznionej stronie drzewa. Im kwaśniejsza odmiana jabłek, tym więcej w nich witaminy C. Gromadzi się ona pod skórką, dlatego najlepiej jeść, gotować i piec owoce nieobrane.

Najwięcej tej witaminy znajdziemy w owocach surowych. A im dłużej będziemy je poddawać obróbce termicznej, tym większe będą jej straty. Co ciekawe, małe jabłka zawierają znacznie więcej witaminy C niż duże okazy. Mimo kwaskowatego smaku jabłka odkwaszają organizm, ponieważ zawierają bardzo dużo zasadowych soli mineralnych.

Ponadto są bogatym źródłem potasu (m.in. wraz z innymi elektrolitami reguluje on gospodarkę wodną w organizmie i zwiększa napięcie mięśni), a także żelaza, które zapobiega anemii. Jabłka jedzone na surowo wzmacniają serce, układ nerwowy, mięśnie i poprawiają pracę wątroby.

Mają ponadto działanie moczopędne, więc mogą zmniejszać obrzęki nóg. Medycyna ludowa przypisuje im leczniczy wpływ na bóle stawów.

Gotowane tarte jabłka leczą też biegunkę u dzieci oraz niestrawność i choroby wrzodowe u osób dorosłych.

Herbatka ze skórek jest doskonałym środkiem do płukania jamy ustnej i gardła. Ma właściwości dezynfekujące i likwiduje stany zapalne.

Domowy ocet jabłkowy, wypijany codziennie w proporcjach: 2 łyżeczki octu wymieszane z 2 łyżeczkami miodu i 1/2 szklanki przegotowanej wody, uzupełnia potas w organizmie, hamuje rozwój infekcji i poprawia trawienie.

Powinny jednak unikać go osoby z chorobą wrzodową.

Źródło: http://www.eioba.pl/