Współczesność powoduje, że ze sztuką możemy obcować w różnych miejscach i przestrzeniach życia publicznego. Zazwyczaj, gdy myślimy o sztuce mamy przed oczami muzea i galerie sztuki. Odwiedzamy także prywatne wystawy i wernisaże, jednak nie ulega wątpliwości, że w minionych czasach sztuka miała bardzo ograniczony zasięg. Oznacza to, że kontakt z nią nie był tak powszechny. Aby podziwiać piękno obrazów czy innej twórczości artystów należało udać się do specjalnie dedykowanych do tego miejsc. Ciężko było mówić o kontakcie ze sztuką w przestrzeni publicznej. Współcześnie natomiast kontemplowanie sztuki jest możliwe bez większego wysiłku. Sztuka nas otacza i współtworzy naszą codzienność. Często mijamy ją niezauważoną wiele razy, żeby pewnego dnia na chwilę przystanąć i poddać ją głębokiej refleksji z ogromnym zaskoczeniem.

Jednym z przykładów miejsc, które są doskonałą płaszczyzną do obcowania ze sztuką jest Hotel Hilton w Atenach. Budynek znajduje się przy alei Vassilissis Sofias, w pobliżu placu Syntagma, w obszarze dzielnic Kolonaki i Pangrati oraz w pobliżu wielu innych atrakcji turystycznych w centrum stolicy. Hotel Hilton zlokalizowany jest naprzeciwko Galerii Narodowej w Atenach i stacji Evangelismos. W obiekcie znajduje się restauracja i bar, które są również wykorzystywane jako miejsca spotkań lokalnych mieszkańców, a także turystów.

Hilton Athens w latach 60

Historia obiektu to prawie 60 lat. Został zbudowany w okresie powojennym, w latach 1958–1963 Hotel został oficjalnie otwarty 20 kwietnia 1963 roku jako pierwszy międzynarodowy hotel sieciowy w Atenach. Sam Conrad Hilton był obecny na ceremonii otwarcia. Obiekt ten odwiedziło wiele znanych osób, takich jak: grecki magnat morski Arystoteles Onassis, piosenkarz Frank Sinatra, reżyser Ingmar Bergman i aktor Anthony Quinn. Warto także podkreślić, że Hilton w Atenach był siedzibą Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w roku 2004. Natomiast w 2011 r. Komitet Organizacyjny Światowych Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych również zajął hotel jako swoją bazę.

Mówią o tym obiekcie nie sposób zaznaczyć, że w hotelu, we współpracy z Marileną Liacopoulou, mieściła się pierwsza galeria sztuki współczesnej – Hilton Gallery. Od 1968 do 1972 roku Galeria Hilton organizowała różne wystawy historyczne. Obecnie hotel wystawia dzieła sztuki i regularnie inwestuje w wystawy artystów zarówno z Grecji i innych krajów. Obiekt jest dziełem znanych i cenionych architektów. Został zaprojektowany między innymi przez Emmanuela Vourekasa, Prokopisa Vasileiadisa, Anthony`ego Georgiadesa i Spyrosa Staikosa. Budowla stanowi swoistego rodzaju połączenie elementów klasycznych i modernistycznych. W 2003 roku Hilton został odnowiony przez greckich architektów Alexandrosa Tombazisa i Charisa Bougadelisa. Podczas prac dodano siedmiokondygnacyjne skrzydło północne. Budynek ma obecnie 15 kondygnacji naziemnych i 65 metrów wysokości.

Na budynku widnieje jedno z dzieł sztuki znanego artysty Yiannisa Moralisa. Wpisane w przestrzeń publiczną może pozostać łatwo niezauważone. Artysta Yiannis Moralis, zainspirowany greckimi motywami, zaprojektował płaskorzeźby elewacji budynku. Moralis uważany jest za jednego z najbardziej wpływowych greckich artystów XX wieku. Jego wpływ na grecką scenę artystyczną był znaczący. Za swoją działalność artystyczną w szeroko rozumianym sektorze kultury zasłużył sobie na tytuł „Szlachcica greckiego malarstwa”. Yannis Moralis wyrażał indywidualny artystyczny charakter w swoich kreacjach architektonicznych. Całość swoich szkiców architektonicznych podarował Muzeum Benaki, gdzie można podziwiać je do dziś. Moralis urodził się w Grecji w roku 1916. Wraz z rodziną przeniósł się do Aten w roku 1927. Od 15 roku życia studiował w Ateńskiej Szkole Sztuk Pięknych pod kierunkiem Umbertosa Argyrosa i Konstantinosa Parthenisa. W 1936 roku otrzymał stypendium na roczną naukę w Rzymie. Następnie wyjechał do Paryża, aby studiować freski i murale w École Nationale Supérieure des Beaux-Arts. Artysta studiował także mozaikę w École des Arts et Métiers.Po wybuchy II Wojny Światowej artysta wrócił do Grecji. Pierwsza wystawa jego prac odbyła się w 1940 roku. Od 1947 roku Moralis wykładał w Ateńskiej Szkole Sztuk Pięknych, aż do przejścia na emeryturę w 1983 roku. W 1949 roku wraz z innymi artystami, w tym Nikosem Hadjikyriakosem-Ghikasem, Yannisem Tsarouchisem, Nikosem Nikolaou, Nikosem Engonopoulosem i Panayiotisem Tetsisem, założył grupę artystyczną „Armos”. Grupa ta miała swoją pierwszą wystawę w 1950 roku w Ateńskim Zappeion. Artysta zmarł 20 grudnia 2009 roku w Atenach.

Powróćmy do muralu prezentowanego na fasadzie Hotelu Hilton. Patrząc na dzieło nie ulega wątpliwości, że artysta wybrał geometrię jako środek oddania przestrzeni i zlokalizowanych na niej postaci. Rytm, porządek, unikanie szczegółów i opisów oraz prostota, podkreślają poczucie wielkości i pełni. Niektórzy badacze zajmujący się twórczością wspomnianego artysty wskazują także, że mural ten był kulminacyjnym punktem w jego twórczości. Nie ulega wątpliwości, że dzieło Moralisa to jedna z największych kompozycji zdobiących budynki architektoniczne w stolicy Grecji. Ta inicjatywa zaowocowała tym, że Hilton stał się prawdziwym dziełem sztuki na otwartej przestrzeni. Projekt był dla artysty dużym wyzwaniem, gdyż elewacja była bardzo rozległa i stanowiła przestrzeń 629 metrów kwadratowych. Temat pracy był narzucony przez zleceniodawców owego projektu i brzmiał: „Sceny ze starożytnej Grecji”. Mówiąc o muralu warto zauważyć, że fasada zwieńczona jest krzyżem. Stanowi on symbol słońca. Na naczółku stoi sowa, symbol Ateny, która znajduje się po lewej stronie. Ma ona na głowie hełm a w rękach włócznię oraz małą Nike – boginię zwycięstwa. U jej stóp leży tarcza i drzewo oliwne, a obok ołtarz i dwa kanefory przedstawiające ofiary. Dolna część przedstawia trzy avlitrides (osoby grające na instrumentach), a poniżej rydwan z jeźdźcem. Mural ten nie jest oczywisty, wymaga od odbiorcy skupienia i refleksji. Osoby zatrzymujące się i podziewające to dzieło mogą pozwolić swojej wyobraźni na działanie, interpretując temat indywidualnie.

Ateny pełne są sztuki zlokalizowanej w przestrzeni publicznej. Hotel Hilton to jeden z wielu przykładów. W mojej opinii bardzo ciekawy. Ja mijałam go przez blisko osiem lat zanim zostałam uświadomiona, że warto zatrzymać się i skupić na sztuce, która jest na wyciągniecie ręki. Warto zatem wyrabiać w sobie wrażliwość na piękno, twórczość i poszerzać swoje kompetencje w tym zakresie, kształtując tym samym wiedzę.

Emilia Wieczorek