Znany grecki sportowiec – Marios Giannakou – który wspiął się na szczyt Olimpu z niepełnosprawną Eleftherią Tosiou, która była przywiązana do jego pleców – obiecał jej teraz skoczyć ze spadochronem. Dwaj poszukiwacze przygód spotkali się w środę z greckim premierem Kyriakosem Mitsotakisem i opowiedzieli mu o swojej następnej wspólnej podróży – spadochroniarstwie.

Giannakou, biegacz długodystansowy, poznał Tosiou, 22-letnią studentkę biologii w Salonikach, we wrześniu 2020 roku. Młoda studentka, poruszająca się na wózku inwalidzkim, wyraziła chęć wspięcia się na najwyższy szczyt Olimpu. Giannakou, który z powodzeniem pokonał tę trasę 50 razy obiecał wsparcie i pomoc w tym zakresie. Sportowiec wyruszył na niezapomnianą 51 wspinaczkę na najwyższą górę Grecji, zabierając ze sobą Tosiou. Po wielu planach i przygotowaniach zespół dotarł na szczyt na początku października. Na czas dziesięciogodzinnej wspinaczki Tosiou była przypięta do specjalnie zmodyfikowanego plecaka, który Giannakou nosił podczas wspinaczki.

Ze wszystkich swoich nagród i osiągnięć Giannakou stwierdził, że spełnienie marzenia Tosiou przyniosło mu największy zaszczyt.

Podczas spotkania, Giannakou i Tosiou ofiarowali Mitsotakisowi oprawiony baner ze wszystkimi nazwiskami członków zespołu, który pomógł parze osiągnąć wyżyny Mt. Olympus.

Sam premier powiedział parze, że ma nadzieję wspiąć się na Olimp też pewnego dnia i powiedział: „Kiedy przechodzisz przez trudne chwile, czerpiesz siłę z historii takich jak twoja… a potem dążysz do własnych celów”.

Mitsotakis zapytał przyjaciół o ich następną podróż. Giannakou i Tosiou opowiedzieli o swoich planach wspólnego skoku ze spadochronem, co zawsze chciała zrobić młoda studentka z rzadką niepełnosprawnością