Piotr Zwarycz /zespół prasowy KG PSP

Polscy strażacy pozostaną w Grecji jeszcze przez dwa tygodnie. Premier Kyriakos Mitsotakis publicznie podziękował za wsparcie dla Grecji.

„Rozmawiałem z premierem Morawieckim i podziękowałem mu za dalszą pomoc Polski w walce z pożarami, ponieważ ich zespoły pozostaną w Grecji jeszcze przez dwa tygodnie. Polscy strażacy wykonują niesamowitą robotę na ziemi i cieszymy się, że mamy ich u boku.” –  napisał na Twitterze Mitsotakis.

Grecki rząd zwraca się o pomoc, aby zastąpić swoje naziemne zespoły gaśnicze, które są na skraju wyczerpania po około trzech tygodniach walki z ogromnymi pożarami. Greccy strażacy musieli pracować przez wiele dni w wysokich temperaturach, bez snu, wspomagani przez zagraniczne zespoły, które przybyły, aby pomóc w pożarach na Evii, okolicach Aten i Peloponezu.

W ramach pomocy rząd uzgodnił z Polską zatrzymanie strażaków, którzy przybyli do Grecji 9 sierpnia, i kontaktuje się z innymi krajami w celu uzyskania dodatkowej pomocy dla zespołów naziemnych.

Przypomina się, że obok greckich środków powietrznych (Canadair, AirTractors, Erickson itp.) nadal działają środki zagraniczne, takie jak rosyjski Beriev, ale także 4 dzierżawione przez firmę Mytilineos śmigłowce Bell214-B1.