Dwa imiona w swojej oficjalnej formie. Pierwsze męskie, drugie żeńskie, oba przestrzegają norm patriarchatu, szczególnie dominującego na Krecie. Sposób, w jaki Rea Ghalanaki (Ρέα Γαλανανάκη) zwraca się do swoich rodziców już z samego tytułu książki świadczy o granicach bliskości. Są to ludzie z własnym, nienaruszalnym życiem. Z niekłamaną miłością, ale też wyrozumiałością dla straconego czasu, Ghalanaki próbuje się do nich zbliżyć raz jeszcze otwarzając ich jeszcze z czasów, gdy nie byli jej rodzicami. Nie jest to jednak biografia rodziców’ autorki – luki w pamięci, przemilczenia i ignorancja zostawiają miejsce dla fantazji, która wypełnia historię spekulacjami i baśnią. Tam, gdzie zawodzi rzeczywistość, rozkwita poezja.

Książka o greckim tytule „Emanuel i Ekaterini. Bajki, które nie są bajkami” (‚Εμμανουήλ και Αικατερίνη. Τα παραμύθια που δεν είναι παραμύθια’) jest historią dwojga wybitnych lekarzy z Iraklionu, których los jest opisany przez pisarkę w sposób cierpliwy dla ich milczenia, intymny przez fakt, że opowiada o swoich rodzicach i magiczny, gdy fakty nie wystarczają, więc zaczyna się snucie opowieści.

opr. Anna Lica