Można powiedzieć, że drogi do naszych marzeń często nie są proste. Możemy spotkać na nich wiele przeszkód. Jedna z nich, dla naszej autorki, była pandemia. Jak wyglądała ta droga?

Zaczynając od początku…

Już w kwietniu zakupiłam bilety lotnicze na czerwiec z Berlina do Aten. Także w tym samym momencie wypełniłam formularze PLF. Nie chciałam zostawiać formalności na ostatnią chwilę. Tego samego dnia otrzymałam kody QR. Problem pojawił się w czerwcu, kiedy to formularz został zmieniony na tyle, że dodano opcje wyboru: „test, szczepiony, ozdrowieniec.”

Moj kwietniowy formularz takiej opcji nie posiadał, a zedytować mogłam tylko dane, nie konstrukcje formularza. Zatem, aby to zmienić wystarczyło zrobić kolejny formularz podając inny email oraz hasło. Udało się! Tym jednak razem kody QR otrzymałam tuż po godzinie 23.00 czasu polskiego na dzień przed wylotem. Z powodu braku drukarki zapisałam je w PDF na telefonie ( w razie gdyby z Internetem był problem). To samo uczyniłam ze zaświadczeniami o szczepieniu oraz z certyfikatem z kodem QR pobranym z platformy IKP a także z wynikiem testu dla starszego dziecka.

Młodsze ma 4.5 roku. Dla bezpieczeństwa w PLF wpisałam 4. Tak naprawdę ważna była data w dowodzie osobistym dziecka. Pełna obaw i stresu ruszyłam z dziećmi w drogę. Mając komplet dokumentów nie obawiałam się drogi przez Niemcy. Generalnie Niemcy również wymagają formularzy PLF , ale jako miejsce tranzytowe nie było to wymagane. W zasadzie to ani na granicy ani w drodze na lotnisko nikt nas nie sprawdzał. Na lotnisku znów pojawił się stres, ale wszystko przebiegło sprawnie. Oczywiście wymagane były maseczki.

Przy odprawie, gdzie zdaje się bagaż sprawdzono nam testy, PLF z kodami QR oraz certyfikat z kodem QR świadczący o szczepieniu z IKP. Samo zaświadczenie nie było potrzebne. Zaznaczono nam na kartach pokładowych, że zostaliśmy sprawdzeni i nikt już więcej nas nie weryfikował. Owszem na kolejnych bramkach przedstawiliśmy jedynie dowody osobiste i karty pokładowe z w/w adnotacją. W samolocie obowiązuje nakaz zakładania maseczek poza posiłkami (Aegean) Na lotnisku w Atenach weryfikowano jedynie formularze PLF z kodami QR. Jednych kierowano na dodatkowe testy, innych nie. Dla zainteresowanych poczatek kodu zaczynał się cyfrą 4. My testów kolejny raz nie robiliśmy.

Po opuszczeniu lotniska stres opadł, a my cieszyliśmy się już tylko Grecją. 😊

Anna Van Brussel