Pod względem wielkości, drugie, największe miasto Krety, położone na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy.

W mieście spędziliśmy dzień świąteczny, 15 sierpnia, kiedy życie w Grecji zwolniło jeszcze bardziej. Miejscowi rozsiedli się wygodnie w okolicznych knajpkach, popijając frappe z wizją całego dnia wolnego. Turystów również ubyło, większość sklepów została zamknięta, właśnie w taki dzień możemy poczuć prawdziwy i niepowtarzalny grecki klimat.

chania4

Chania składa się z dziesiątek wąskich, urokliwych uliczek, ozdobionych kwiatami, kolorowymi malunkami i szyldami. Godzinami można przechadzać się pomiędzy ślicznymi budynkami, podziwiać bujną zieleń i oddychać atmosferą tego miasta. Mieszkając w Grecji dwa miesiące, nauczyliśmy się, że jeśli chcemy poczuć się choć przez chwilę grekami, nie możemy pić kawy w najbardziej zatłoczonych tawernach, zaraz przy morzu z setkami obcokrajowców przy stolikach obok. Więc w Chania robimy to, co zwykle, zapuszczamy się w głąb, szukamy miejsc, gdzie nie ma hoteli, a miejscowi siedzą przed domami i właśnie tam, znajdujemy kawiarnię, malutką, miejscową. Obsługa nie mówi po angielsku, nie ma angielskiego menu i pięknych kubków z logiem i dokładnie w takich miejscach kawa smakuje najlepiej. Przy stolikach siedzą starsi panowie lub małżeństwa, wszyscy delektują się smakiem napoju i wspaniałą rozmową. Siadamy niepozornie, gdzieś z boku, aby nie zaburzać tego sielskiego klimatu, może uda się nie wyglądać jak turysta. Po kawie możemy ruszać na zwiedzanie miasta, a co warto zobaczyć?

chania1
Chania posiada śliczne stare miasto, zamknięte w kręgu weneckich murów obronnych z XVI wieku. Do starego miasta należy również port wenecki i okolice cytadeli.

Nowsza część starego miasta to zewnętrzny port oraz dawna dzielnica żydowska i muzułmańska, właśnie tam znajduje się niedawno odnowiona synagoga Etz Hayyim. Spacerując po nadbrzeżu, możemy podziwiać wenecką latarnię morską, a nawet pod nią podejść, przechodząc po murze portu. Zachęcamy również do odwiedzenia Muzeum Archeologicznego mieszczącym się w dawnym kościele św. Franciszka.

chania2

A na koniec zwiedzania, uważana za najpiękniejszą w całej Grecji, wybudowana w 1923 roku hala targowa. Sam budynek zachwyca swoim ogromem i ciekawą konstrukcją, ale zakochujemy się, kiedy wchodzimy do środka. Dziesiątki straganów z miejscowymi produktami domowej roboty, oliwy, oliwki, sery, wina, ryby i wiele innych cudownych rzeczy, które można kupić tam za grosze. Warto pójść dla samego klimatu tego miejsca, kiedy sprzedawcy krzyczą o promocjach na swoim stoisku, ludzie kosztują przysmaków, aby wybrać najlepsze i oczywiście wszędzie toczą się rozmowy, o pogodzie, o życiu o zdrowiu. Zachęcamy też, aby odwiedzić plażę miejską w Chania, najlepiej wieczorem, aby móc podziwiać zachód słońca, i dla odważnych, zażyć kąpieli w morzu, podczas gdy słońce chowa się za górami.

chania7

Wieczorem tawerny i wszystkie restauracje zaczynają się zapełniać. Serwowane są głównie owoce morza, ale znajdzie się również coś dla fanów mięsa czy serów. Ceny nie są bardzo wysokie, więc nawet planując nisko budżetową podróż, można sobie pozwolić na kolację w restauracji z pięknym widokiem na morze i z pysznym jedzeniem.

chania5

Najlepszy pomysł na spędzenie późnego wieczoru albo nawet nocy? Kupno butelki kreteńskiego wina, spacer na mury portu weneckiego, z którego widać nadbrzeże rozświetlone światłami wszystkich klubów i knajp i błogi relaks. Przez całą noc na murach pojawiają się pary lub grupy przyjaciół, a muzyka cichnie wraz ze wschodem słońca.

chania6

Dla większości Chania to tylko przystanek pomiędzy innymi miejscami, które chcą zobaczyć na Krecie, lub miasto przejściowe ze względu na to, że znajduje się tutaj lotnisko i port, do którego pływają promy między innymi z Pireusu. My zachęcamy do zatrzymania się w tym cudownym miejscu, spaceru ulicami starego miasta, wypicia wina z widokiem na morze, kąpieli przy zachodzie słońca i poczucia atmosfery Chania.

chania3

Chania to miasto dla każdego, pary mogą przeżyć tutaj naprawdę romantyczne chwile, samotni podróżnicy mogą rozmarzyć się o kolejnych wyjazdach i pięknie świata, grupy przyjaciół zapewne spędzą tutaj czas na niesamowitej zabawie do samego rana, a dzieci ze swoimi opiekunami będą zachwyceni łódkami, kolorowymi domami i ogromną ilością lodziarni z niesamowitymi przysmakami.

Tekst : Aneta Brzuska
Zdjęcia: Krzysztof Mlyczyński