Ceny hoteli w regionie Attyki, w tym w stolicy – Ateny, nadal charakteryzują się tendencją spadkową. Jest to determinowane kilkoma czynnikami. Po pierwsze zanotowano tendencje malejące w obszarze wynajmu hoteli i obiektów turystycznych. Wielu turystów zdecydowało się odwołać swoje wakacyjne rezerwacje. Po drugie wielu potencjalnych podróżnych zadeklarowało, że są gotowi odwołać swoje podróże zagraniczne, jeśli będą musieli nosić maski.

Według wskaźnika cen hoteli platformy Trivago, średnia cena pokoju hotelowego w Atenach spadła o nieco ponad 20 procent od lipca ubiegłego roku do 84 euro ze 107 euro. Tendencja ta czyni Ateny jednym z sześciu najtańszych miejsc w Grecji. Ceny są oprównywalne z Lizboną, ale droższe niż Moskwa (49 euro), Warszawa (56 euro), Stambuł (58 euro) i Madryt (78 euro). Pięć najdroższych europejskich destynacji to Zurych (168 euro), Londyn (126 euro), Paryż (125 euro), Dublin (119 euro) i Reykjavik (117 euro). Największe spadki cen hoteli odnotowano w Amsterdamie (140 do 98 euro, 30%), Barcelonie (od 141 do 99 euro, 29,8%), Dublinie (164 do 119 euro, 27,4%) i Reykjaviku (od 156 do 117 EUR, 25%). Ceny hoteli w Londynie i Stambule, podobnie jak w Atenach, spadły o 20% w stosunku do ubiegłego roku.

Prognozowana druga fala pandemii koronawirusa prowadzi do nowych ograniczeń w podróżowaniu po całej Europie. Powoduje to rezygnację wielu turystów z dotychczasowych planów wakacyjnych co determinuje aktualne trendy na rynku turystycznym.

Badanie przeprowadzone przez firmę badawczą YouGov pokazuje, że co najmniej połowa brytyjskich, francuskich i niemieckich turystów – trzech z pięciu najważniejszych rynków dla Grecji pod względem zarobków – wolałaby raczej anulować plany niż poddać się testom i obowiązkowemu używaniu maski w miejscach publicznych. Niechęć do tegorocznych wakacji budzi tez konieczność kwarantanny po powrocie.

Badanie, które odbyło się w dniach 13-23 lipca, pokazało, że wśród Niemców, którzy regularnie wyjeżdżają za granicę na wakacje, dwie trzecie rezygnuje z planów, jeśli będą musieli poddać się testowi.

To samo badanie wykazało, że zrobi to połowa francuskich podróżników. Dwie trzecie respondentów w Danii, Niemczech, Szwecji i Wielkiej Brytanii nie chce zgonić się z koniecznością noszenia masek na otwartej przestrzeni, a podobny odsetek Duńczyków i Szwedów wolałby raczej nie podróżować niż nosić maskę w zamkniętej przestrzeni Połowa Niemców i 60% Brytyjczyków zgodziłaby się na noszenie masek w zamkniętych pomieszczeniach.

Restrykcje wywołane pandemią determinują zatem tegoroczne plany wielu podróżujących. Tendencja spadkowa nieodzownie przyczynia się do konieczności obniżenia cen w miejscach turystycznych.

mm

Źródło: ΑΠΕ-ΜΠΕ