Narciarstwo w Grecji? Nie, to jakaś pomyłka – tak mogą reagować cudzoziemcy, którym zaproponujemy, aby w słonecznej Helladzie doświadczyli rozkoszy „białego szaleństwa”. Jeszcze do niedawna zimowych sportów nie kochali również lokalni mieszkańcy, z upodobaniem sięgając przede wszystkim po rozrywki letnie. Do dzisiaj osoby, które kojarzą sobie Grecję z krajobrazami sennego lata w egejskich wioskach na wyspach oraz wspaniałymi plażami, nie mogą uwierzyć, że turystyka tego górzystego, śródziemnomorskiego państwa proponuje również inną rozrywkę – wysokiej klasy kurorty narciarskie, których liczba rośnie z roku na rok!

Większość z tych cudownych miejsc oferuje przez cały zimowy sezon nie tylko zadawalające warunki atmosferyczne i klimatyczne, ale także zapierające dech w piersiach panoramiczne widoki, będące połączeniem śródziemnomorskiej roślinności, cudownych pejzaży górskich oraz nieodzownej w Grecji obecności morza. Na dodatek tutejsze centra narciarskie to wiele wspaniałych tras zjazdowych, a opłaty za nocleg i wyżywienie pozostają wciąż niższe niż w innych zimowych kurortach Europy. Inauguracja greckiego sezonu narciarskiego odbywa się w grudniu i trwa do połowy kwietnia.

Z wyjątkiem weekendów trasy narciarskie gwarantują swoim gościom uprawianie tego sportu w spokoju i ciszy. Nie spotkamy się tutaj z długimi kolejkami do wyciągów, brakiem sprzętu w wypożyczalniach, zatłoczonymi kafejkami o każdej porze dnia. Dodatkową atrakcją greckiego narciarstwa jest to, że dyscyplinę tę śmiało można połączyć z innymi zajęciami: obserwacją dzikiej przyrody, górskimi wyprawami czy nostalgicznym zwiedzaniem tradycyjnych, ukrytych pomiędzy wzgórzami wiosek.

foto: EliasLefas.com

Największe i najbardziej popularne w Helladzie centrum narciarskie położone jest zaledwie dwie godziny drogi od Aten. Ośrodek ten usytuowany został na jednym z najbardziej spektakularnych wzniesień Grecji – w pasmie łańcucha gór Parnassos – na wysokości 1600 metrów n.p.m. Rozciągające się stąd widoki obejmują obszar od Zatoki Korynckiej do wyspy Evia. W starożytności okolicą tą opiekowali się kapłani boga Apollona, a dzisiejszy kurort znajduje się w pobliżu Delf – archeologicznego stanowiska, dokumentującego istnienie tu najważniejszej wyroczni antycznego świata.

Ośrodek dysponuje dwudziestoma trasami zjazdowymi, włączając w to slalomy i trasy przełajowe. Stali bywalcy za tą najbardziej ciekawą uważają „Saharę”. Różnice poziomów wahają się tu od 150 do 650 metrów. Jest tutaj dziesięć wyciągów, w tym jeden przeznaczony dla młodych entuzjastów narciarstwa.

Kurort w Parnassos leży 170 kilometrów od Aten. W razie potrzeby, prowadząca do niego droga jest codziennie odśnieżana. Warto wspomnieć, iż w ciągu tygodnia nie pracują wszystkie wyciągi. Część z nich jest dopiero uruchamiana w sobotę i niedzielę. Na szczęście w pozostałe dni nie ma tutaj zbytniego tłoku, a więc trasy nie są przepełnione, a na wjazd nie trzeba czekać godzinami. Dlatego też wśród ateńskich entuzjastów narciarstwa Parnassos jest bardzo popularnym celem jednodniowych wycieczek. Z sezonu na sezon wzrasta również liczba miłośników snowboardu.

Rozciągające się pod wzniesieniami miasteczko Arachova zamieszkuje na stałe zaledwie kilkaset osób. Jest to niewielka, malownicza osada, którą ozdabiają brukowane uliczki i stare, kamienne domy. Z ich okien roztaczają się cudowne widoki. Ulice wypełniają afisze reklamujące różnego rodzaju szkółki narciarskie, specjalistyczne sklepy sportowe, a także … punkty udzielania pierwszej pomocy. Miejscowość ta słynie również z ręcznych haftów, niezwykłej gastronomii oraz wyrobu dobrego wina.

Zakwaterowanie w hotelach lub w kwaterach prywatnych można znaleźć także we wszystkich otaczających Parnassos wioskach. Warto pamiętać, aby poczynić rezerwację przed wyprawą; ze względu na popularność tego miejsca nie jest bowiem dobrym pomysłem wybieranie się na narty bez zapewnienia sobie noclegu.

Inną, znaną miejscowością – położoną u podnóża Parnassos – jest Galaxidi. Jest to malowniczo wzniesiona na skraju małego fiordu osada, która w XVIII i XIX wieku była istotnym centrum budowania statków, a w tutejszym porcie stacjonowały wojenne okręty. Dziś Galaxidi, w którym wciąż zachowały się przykłady cennej architektury ubiegłych wieków, zamieszkuje na stałe ponad tysiąc osób.

foto: Greekcitytimes.com

Drugi największy ośrodek narciarski w Grecji południowej, położny jest na Peloponezie, na zboczach góry Helmos. W pobliżu znajduje się historyczna miejscowość Kalavryta. Jest to zdecydowanie mniej zatłoczone miejsce niż kurort na górze Parnassos, pomimo iż dojechanie tutaj z Aten nie jest żadnym problemem.

Panują tu wspaniałe warunki klimatyczne. Trasy zjazdowe zaczynają się na wysokościach od 1650 i wznoszą się aż do 2100 metrów n.p.m, a ich łączna długość to 10 kilometrów. Są tu trzy wyciągi, wyciąg krzesełkowy, a w oddalonej 14 kilometrów Kalavrycie funkcjonuje kilka wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Trasa, do której można się dostać korzystając z wyciągu „Styga”, uważana jest za jedną z najlepszych w całej Grecji. Ośrodek położony jest w północnej części Półwyspu Peloponeskiego, 214 km od Aten i 100 km od Patry.

Znacznie mniejszy kurort funkcjonuje na wzniesieniach góry Mainalon w pobliżu miasta Tripolis – stolicy Peloponezu. Na wysokość 1600 m. n.p.m. docierają trzy wyciągi. W dolnej części pasma można znaleźć zakwaterowanie i wyżywienie. Zdarza się, że niespodziewane opady śniegu unieruchamiają wyciągi, dlatego przed wyruszeniem należy się upewnić, czy ośrodek jest czynny.

Jeśli oprócz czystego narciarstwa marzy się nam podziwianie przepięknych widoków, niezwłocznie należy się udać do Velouchi, ulokowanego na górze Timfristos, na wysokości 1800 m. n.p.m. Tutejszy ośrodek znajduje się zaledwie 12 kilometrów od miasta Karpenisi, leżącego w środkowej części Grecji lądowej.

Jest to pierwsze prywatne centrum narciarskie w Grecji, które zostało otwarte w 1974 roku. Na jego terenie istnieje dziewięć tras o różnym stopniu trudności, a także schronisko, bar i restauracja. Jest tu także sklep, oferujący narciarski asortyment oraz wypożyczalnia sprzętu do snowboardu. Natomiast samo zakwaterowanie można znaleźć w Karpenisi – jednym z najbardziej zielonych miast Grecji. Jest to naprawdę cudowna okolica, którą ozdabiają wartkie strumienie, niczym kaskady spływające z otaczających osadę wzgórz. Karpenisi oddalone jest od Aten 283 km.

Leżący w Tessalii kurort Agriolefkes znajduje się w łańcuchu wzniesień Pilion i jest oddalony od Aten 334 km. Znajdziemy tu jedną trasę przełajową, trzy trasy zjazdowe i dwa wyciągi krzesełkowe. Zakwaterowania i wyżywienia warto poszukać w wiosce Portaria lub mieście Volos (27 km), w którym znajduje się również Klub Alpinistów.

Góra Olimp to nie tylko mityczna siedziba bogów, lecz także narciarski ośrodek Vrissopoules, znajdujący się na wysokości 1800 m. n.p.m. Ponieważ kurort ulokowany jest na terenie bazy wojskowej, warto wiedzieć, że czasami mogą zdarzyć się kontrole. W lokalnym schronisku można zaopatrzyć się w wyżywienie oraz znaleźć nocleg. Ośrodek ten (oddalony od Aten 400 km) znajduje się 40 km od miejscowości Elassona i 20 od wioski Sparnos, ale prowadzące do niego drogi są raczej w złym stanie.

foto: Greekreporter.com

Na wzniesieniach góry Paggaio, położonej 25 km od Kavalii znajduje się narciarskie centrum zwane Orfea Valley. Jest tu jedna trasa zjazdowa o długości ponad 400 metrów oraz prowadzący do niej wyciąg. Tutejsze schronisko oferuje posiłki i zakwaterowanie. Będąc na miejscu warto zatrzymać się w malowniczej Kavalii – mieście słynącym z dobrze zachowanej bizantyjskiej twierdzy, które dzieli od Aten 673 km.

Na górze Falakro, położnej 43 km od miasta Drama znajdziemy narciarski ośrodek Agio Pnevma. Proponowane tu trasy przełajowe mają łączną długość pięciu kilometrów. Ośrodek dysponuje dwoma wyciągami, z których jeden został skonstruowany specjalnie na potrzeby młodych narciarzy. Zarówno wyciągi jak i tutejsze schronisko są czynne tylko w weekendy i dni świąteczne. Zakwaterowanie i różne formy rozrywki można natomiast znaleźć w leżącej u stóp Falakro Dramie, oddalonej od Aten 675 km.

Dwadzieścia pięć kilometrów od Serres, na górze Vrodous, lokalni miłośnicy narciarstwa odnajdą ośrodek Lailias, oferujący znakomite trasy zjazdowe, wyciągi oraz zakwaterowanie w schronisku.

foto: Frozenambrosia.com

W pobliżu historycznego miasta Veria, na zboczach góry Vermio znajdują się dwa kurorty narciarskie. Większy z nich – Seli – proponuje swoim gościom osiem tras zjazdowych, z których najdłuższa ma 1800 m. Są tu dwa wyciągi dla dorosłych, jeden dla dzieci oraz wyciąg krzesełkowy. Nie brakuje schroniska, narciarskich szkółek oraz sportowych sklepów. Informacje o funkcjonowaniu tego ośrodka można otrzymać w Klubie Narciarskim i Alpinistycznym w Verii (510 km od Aten).

Drugim kurortem, ulokowanym na tej górze jest Pende Pigadia, oddalone 17 km od czarującego miasteczka Naussa. Można tu korzystać z czterech tras zjazdowych – najdłuższa z nich ciągnie się przez ponad dwa kilometry. Są tu również trzy trasy przełajowe, z których najdłuższa mierzy 10 km, a także cztery wyciągi, w tym jeden krzesełkowy.

Jedyny w Epirze ośrodek narciarski Karakoli położony jest na wysokości 1350m. n.p.m. i zajmuje on zachodni fragment górskiego łańcucha Pindos. Są tu dwie trasy zjazdowe, 5-kilometrowa trasa przełajowa, wyciąg krzesełkowy oraz kilka prostych szlaków dla początkujących narciarzy. Kurort ten leży zaledwie dwa kilometry od przepięknej miejscowości Metsovo, która jest wspaniałą bazą noclegową i żywieniową. Na stałe mieszka tu trzy tysiące rezydentów, a miasteczko – które dzieli od Aten odległość 600 km – słynie w całej Grecji ze smacznego sera, przepięknych krajobrazów oraz unikatowej, tradycyjnej architektury.

opr. Katarzyna Jakielaszek

Tegoroczny film Ministerstwa Turystyki zatytułowany „Grecja ma także zimę”, promujący odpoczynek pod niebem Hellady w chłodniejszej odsłonie: