Giorgos Staboulis opowiada o aplikacji ArtVolt i jak narodził się jej pomysł.

Będąc w Miami w 2018 roku, miał okazję znalezć się na wystawie, gdzie jak mówi, nie obserwował dzieł. tylko ludzi którzy skupiali się na robieniu zdjęć. Wtedy właśnie wpadł na pomysł stworzenia aplikacji.

Użytkownik ma możliwość zrobić zdjęcie dzieła przez kamerę aplikacji i otrzymać dostęp do dotyczących go informacji. Następnie są one zapisywane, jak i zdjęcie, które zrobił, w galerii aplikacji. W ten sposób użytkownik ArtVolt ma do nich dostęp w każdej chwili.
”Chcieliśmy sprawić aby osoby, które chodzą do galerii i muzeów, nie traciły wspomnień”– mówi Staboulis.

Kiedy narodził się pomysł ArtVolt, Giorgos Staboulis pracował w dziedzinie finansów i równocześnie był na MBA w Business School of Imperial College London. Na jego pomyśle oparł temat swojej pracy i otrzymał za to pierwszą nagrodę. W 2020 kiedy pracował jeszcze dla KPMG w Londynie postanowił go zrealizować. We wrześniu tego samego roku rozpoczął współpracę z wystawą UBUNTU Narodowego Muzeum Sztuki Współczesnej w Atenach. Wtedy aplikacja istniała pod inną nazwą, ale pomysł był ten sam i zauważono, że pojawiło się zainterosowanie, ”mieliśmy 1.800 downloads, mimo faktu, że wystawa była wielokrotnie zamykana z powodu pandemii”.

Staboulis dodaje, że ma nadzieję, że do końca 2023 roku uda się nawiązać współpracę z największymi galeriami sztuki.

”Naszym celem jest zachęcanie do zwiedzania galerii oraz muzeów i ułatwienie dostępu do otrzymywania informacji związanych z nimi. Marzeniem jest to aby ułatwić rozwój sztuki na świecie”– mówi Giorgos Staboulis.

Opr. Paolina Sokulska