Fot. Janina Ochojska / Facebook

Janiny Ochojskiej, nie trzeba właściwie nikomu przedstawiać. To działaczka humanitarna, a także założycielka oraz prezes Polskiej Akcji Humanitarnej. W okresie PRL była także działaczką demokratycznej opozycji a następnie posłanką do Parlamentu Europejskiego IX kadencji.

Ochojska to osoba podziwiana, stała się autorytetem dla wielu młodych ludzi, którym przyświecają te same wartości. Jak sama mówi o sobie: „wierzę, że moja służba w sektorze humanitarnym i rozwojowym, pozwoli mi istotnie przyczynić się do rozwiązywania problemów Polski, Europy oraz kryzysów dookoła Europy.”

Fot. Janina Ochojska / Facebook

Janina Ochojska śpieszy wszędzie tam, gdzie rękę trzeba podać drugiemu człowiekowi. Dla niej nie istnieją granice i bariery, czy to te fizyczne, czy to te międzyludzkie, które często tworzymy sami. Tworzymy je z obawy, strachu, lęku, z inności, niezrozumienia, niedocenienia, braku akceptacji, braku wyrozumiałości, braku właściwych wartości, braku tolerancji czy braku wrażliwości i empatii.

Podczas swojej trzydniowej wizyty w Grecji, Ochojska pochyliła się nad kolejnym istotnym problemem. Problemem, od którego opinia społeczna odwraca w milczeniu głowę. Jak wskazują liczne wpisy i transmisje na portalach społecznościowych, Ochojska zdecydowała się odwiedzić Grecję, a właściwie obóz dla uchodźców, który ma być otoczony ogromnym, trzymetrowym murem. W czasie kryzysu i pandemii ma zostać sfinansowany mur, dzielący i smutny symbol różnicowania ludzi i dzielący ich na lepszych i gorszych. Kosztować ma 18 milionów euro, a także wiele łez tych, którzy za tym murem pozostaną. Uchodźcy mają stać się niewidzialni, gdyż nie pasują do europejskiego obrazka z pocztówki. Takim aktom dyskryminacji i braku szacunku do drugiego człowieka przeciwstawia się właśnie w Grecji Janina Ochojska. Przeciwko budowie symbolu zniewolenia protestuje także ponad 20 światowych organizacji.

Fot. Janina Ochojska / Facebook

Działaczka wskazuje, że nie są to wartości jakimi żyje, a może powinna żyć, współczesna Europa. Chcąc walczyć o godne warunki bytowe, dostęp do edukacji i opieki medycznej dla uchodźców spotkała się z greckim Ministrem Migracji i Azylu, oraz z szefem International Organisation for Migration a także z przedstawicielami organizacji pozarządowych.

Fot. Twitter Ministerstwa Migracji i Azylu w Grecji

Ochojska relacjonowała wydarzenia nie tylko z obozu Ritsona gdzie odbyła się oficjalna konferencja prasowa, ale także będąc na Akropolu. Starożytny symbol demokracji, jest aktualnie w odbudowie i przechodzi proces renowacji. Na tle wpisów i wypowiedzi polskiej działaczki humanitarnej, pozostaje mieć nadzieję, że „nasza demokracja” i chęć pomocy drugiemu człowiekowi w Grecji, w obozie Ritsona, także taką transformacje teraz przechodzi.