Kościół greckokatolicki wspomina dziś trzech wielkich Ojców Kościoła, Trzech Świętych Hierarchów, trzech wielkich Teologów: Jana Chryzostoma (Złotoustego), Bazylego Wielkiego i Grzegorza Teologa z Nazjanzu, na których opiera się teologia i liturgia Wschodu.

Są oni opiekunami szkół teologicznych, ponieważ w swym życiu potrafili w niezwykle umiejętny sposób pogodzić zajmowanie się teologią z praktyczną stroną chrześcijaństwa. Z ogromną, na niespotykaną nawet w naszych czasach skalę, rozwinęli działalność charytatywną, potrafili zająć się biednymi, sierotami i równocześnie troszczyć się o to, żeby przekaz nauki Chrystusowej pozostawał w Jego Kościele ten sam, niezmienny. Oni swoim życiem zaświadczyli o wierności Chrystusowi w Jego nauce.

Św. Bazyli Wielki urodził się w 330 roku w Cezarei Kapadockiej. Był wnukiem św. Makryny i synem św. Emmelii, bratem św. Grzegorza z Nyssy i Piotra z Sebasty. Uczęszczał do szkoły retorów w Cezarei, Konstantynopolu i studiował na uniwersytecie w Atenach. W 356 roku powrócił do ojczyzny i wykładał retorykę, szykując się do zawodu prawnika. Po przyjęciu chrztu podróżował po monasterach Egiptu, Palestyny, Syrii, Mezopotamii. To po powrocie z tej pielgrzymki rozdał wszystkie swoje dobra ubogim i postanowił zostać mnichem. Dzięki regułom monastycznym, które św. Bazyli napisał wraz ze swoim przyjacielem Grzegorzem z Nazjanzu, zyskał miano twórcy monastycyzmu greckiego. W 364 roku, pod naciskiem biskupa Euzebiusza z Cezarei, przyjął święcenia kapłańskie, a potem objął po nim diecezję. Rozwinął wówczas szeroką działalność charytatywną. Odważnie przeciwstawiał się cesarzowi Walensowi, który chciał go przeciągnąć na stronę arian. W swoich pismach dogmatycznych kontynuował dzieło św. Atanazego z Aleksandrii, broniąc nicejskiego symbolu wiary.

Św. Bazyli zawsze pamiętał o ubogich. W czasie klęski głodu kazał sprzedawać dobra kościelne, aby za nie kupić chleb głodnym. W Cezarei założył też hospicjum dla pielgrzymów, chorych i starców. Historia nadała mu przydomek Wielki. Został także zaliczony do grona doktorów Kościoła.

Św. Grzegorz z Nazjanzu urodził się także w 330 roku i przeszedł tę samą edukację klasyczną co św. Bazyli. Podczas studiów w Atenach obaj się zaprzyjaźnili i ta przyjaźń pozostała nierozerwalna do końca życia. Po studiach św. Grzegorz powrócił do Kapadocji, tam w 357 roku przyjął chrzest, a w 362 otrzymał święcenia kapłańskie. Następnie został wyświęcony na biskupa Sasimy, ale praktycznie władzy biskupiej nie sprawował. W 379 roku mniejszość wierna nicejskiemu wyznaniu wiary poprosiła Grzegorza o pomoc i obronę przed atakami arian w Konstantynopolu, gdzie zajęli wszystkie cerkwie. Dzięki jego pięciu mowom dogmatycznym, wygłoszonym w małej kapliczce Anastasis, wielu arian porzuciło herezję i powróciło na łono Cerkwi, a w 380 roku cesarz Teodozjusz Wielki zwrócił wszystkie świątynie w Konstantynopolu zwolennikom nicejskiego symbolu wiary. Św. Grzegorz zasłynął jako piewca Świętej Trójcy. Wyraźnie mówił o boskości Ducha Świętego, używając terminu Theotokos okazał się prekursorem soboru w Efezie, a jego chrystologia zyskała również aprobatę soboru.

Św. Grzegorz dla swojej rozległej wiedzy teologicznej został nazwany Teologiem. Pozostawił po sobie mowy, listy i około 400 utworów poetyckich.

Św. Jan Chryzostom urodził się w 344 roku w Antiochii w bogatej rodzinie szlacheckiej. Jako młody człowiek uczęszczał do szkoły pogańskiej retoryki najsłynniejszego w Antiochii filozofa Libaniusza. Ale od początku czuł w sobie powołanie zakonne. Dwa lata spędził w postawie stojącej wśród pustelników nieopodal Antiochii co znacznie nadszarpnęło jego zdrowie. W 381 roku został wyświęcony na kapłana i od razu wyznaczony na głównego kaznodzieję w soborze katedralnym Antiochii. Jego kazania zaczęły przyciągać ówczesną inteligencję miasta, nie tylko chrześcijan, ale i pogan. Wieść o genialnym kaznodziei rozeszła się lotem błyskawicy po całym Bliskim Wschodzie i doszła aż do Konstantynopola.
W 397 roku został arcybiskupem stolicy imperium. Jego spuścizna literacko-teologiczna jest ogromna. Komentował w swoich kazaniach nieomalże wszystkie księgi Starego i Nowego Testamentu, szczególnie ukochał listy św. Pawła. W dogmatyce jest typowym przedstawicielem szkoły antiocheńskiej. Bronił Bóstwa Syna, jak to było wyrażone w symbolu niceo-konstantynopolitańskim. Jako świetny liturgista redagował Liturgię Antiocheńską, która później przejdzie do historii jako Liturgia św. Jana Złotoustego.

Za życia był nieustraszonym obrońcą moralności, piętnującym nadużycia wiernych, nawet cesarzy – to właśnie ściągnęło na niego prześladowania.

Każdy z nich interesował się inną dziedziną teologii. Św. Bazyli, pisząc dzieła z zakresu pneumatologii, wniósł wkład w rozwój monastycyzmu, św. Grzegorz Teolog wnikał sercem i umysłem w tajemnicę Świętej Trójcy, św. Jan Złotousty był wspaniałym pasterzem, krasomówcą i pedagogiem.

Źródło: http://www.opoka.org.pl/  i  http://www.przegladprawoslawny.pl/

 



nk-widget