8 stycznia 1918. Rozbrzmiewa w Waszyngtonie głos światowego przywódcy: Polsce przywrócić niepodległość. Nikt nie protestuje.

Ignacy Jan Paderewski już po niespełna roku wielkiej wojny przyjmuje rolę reprezentanta narodu polskiego – szuka wsparcia Stanów Zjednoczonych. Gdy zdewastowany frontem kraj trafia w całości pod okupację państw centralnych (Niemiec i Austro-Węgier), Polsce grozi rola ich zakładnika; Józef Piłsudski zrywa jednak taktyczny sojusz, rozbrajając zależne od nich Legiony Polskie. Na przełomie 1917/18 roku mocarstwowy arbitraż USA daje największą szanse na odbudowę państwa.

Ten jedyny ówczesny przykład amerykański z obszaru Europy Środkowej: Polska – staje się gwarantem politycznego postulatu, wynikającego i z marzeń Polaków, i z wieloletnich ich usiłowań naruszenia europejskiego status quo. Najskuteczniejszym rzecznikiem polskiej niepodległości staje się Edward Mandell House, człowiek, który wobec rodzącej się Rzeczpospolitej miał dotrzymać słowa danego jej ambasadorowi.

n p13 paderewskiPrezydent USA Woodrow Wilson przemawia w Kongresie. Fot. Library of Congress, sygn. LC-H261- 10011

Paderewski (światowej sławy muzyk, działający na rzecz pomocy Polsce w USA)
Pułkownik House cieszył się największym zaufaniem prezydenta Wilsona, był jego doradcą. Prezydent wysyłał go już dwa razy z misją pokojową do Europy. Pomyślałem: „To człowiek, który musi mi pomóc, i zrobię wszystko, by się z nim spotkać”.

Nowy Jork, jesień 1915
[Ignacy Jan Paderewski, Pamiętniki. 1912–1932, Kraków 1992]

Edward Mandell House (doradca prezydenta Woodrowa Wilsona) w dzienniku
Paderewski przyszedł [...]. Jego opowieść o nieszczęściach Polski jest poruszająca. [...] Potwierdził, że [...] nędza ludzi jest ze wszech miar godna pożałowania. Niezwykle mu zależy, aby nasz rząd podjął jakiekolwiek działanie, choć nie wie – jakie. Obiecałem mu, że przemyślę sprawę i spotkamy się ponownie w przyszły wtorek. Był bardzo wdzięczny za okazane mu zainteresowanie.

n p13 wilson edward mandell houseEdward Mandell House, doradca prezydenta USA Woodrowa Wilsona. Fot. Library of Congress, sygn. LC-DIG-ggbain-3061312 listopada 1915
[Edward Mandell House Papers, Series II, Diaries, Volume 3–6, Yale University Library Digital Collections, MS 466, tłum. z angielskiego Dorota Mackenzie]

Ignacy Jan Paderewski w memoriale dla prezydenta USA Woodrowa Wilsona
Nie biorąc pod uwagę faktu, że w obecnej wojnie ponad dwa miliony żołnierzy mówiących po polsku zostało zmuszonych do walki bratobójczej, mocarstwa wojujące […] upierają się przy nazywaniu Polski małym narodem. Byłoby to obrazą, jeśli nie nonsensem. [...] Terytorium Polski przed jej pierwszym rozbiorem w roku 1772 obejmowało 763.940 kilometrów kwadratowych. [...]

Zło rodzi zło. Zbrodnia rozbiorów Polski okazała się zgubna dla Europy i jej ludów. Zniszczyła ona równowagę sił politycznych w starym świecie. Ustanowiła i usankcjonowała system politycznego, gospodarczego i religijnego ucisku mniejszych narodów, stworzyła atmosferę zbrodni, która panuje w Europie od 142 lat i która, jak się wydaje, sięgnęła teraz szczytu.

W interesie ludzkości, dla dobra wolności i sprawiedliwości, sprawa polska musi być rozwiązana przez odbudowę całego państwa polskiego.

Nowy Jork, 11 stycznia 1917
[Archiwum Polityczne Ignacego Paderewskiego, t. I, 1890–1918, Wrocław 1973]

Helena Paderewska (żona Ignacego Jan Paderewskiego)
Mąż umówił się na spotkanie z pułkownikiem House’em, a ten powiedział mu, że przeczytał memorandum w drodze do Waszyngtonu. Poruszyło go ono tak głęboko, że przeczytał je ponownie kilka razy, głównie po to, by nasycić się jego duchem i dzięki temu być przygotowanym do właściwego przedstawienia sprawy prezydentowi. Sam Wilson obiecał, że uważnie przeczyta dokument, a co więcej – oświadczył, że zamierza wspomnieć o Polsce w swoim najbliższym przesłaniu do Senatu.

Nowy Jork, połowa stycznia 1917
[Helena Paderewska, Wspomnienia 1910–1920, Warszawa 2015]

n p13 kongresPrezydent USA Woodrow Wilson przemawia w Kongresie. Fot. Library of Congress, sygn. LC-USZC4-10297Prezydent Woodrow Wilson w orędziu do Senatu
Żaden pokój nie może i nie powinien być trwały, jeśli nie uzna i nie zaakceptuje zasady, że rządy wywodzą swą legalną władzę ze zgody na nią rządzonych i że nigdzie nie istnieje prawo pozwalające na to, aby narody – jak czyjaś własność – przechodziły spod jednej władzy pod inną.

Zakładam, aby przytoczyć tylko jeden przykład, że mężowie stanu są wszędzie zgodni co do tego, że winna istnieć zjednoczona, niepodległa i samorządna Polska, a także – że wszystkim narodom, które dotychczas żyły pod władzą wrogich im i kierujących się złą wolą rządów, winna być zagwarantowana wolność życia, religii oraz społecznego i gospodarczego rozwoju. [...]

Pokój, który nie uzna i nie zaakceptuje tej zasady, z pewnością upadnie. Nie będzie bowiem oparty na uczuciach i przekonaniach całej ludzkości. Ferment niezadowolonych narodów będzie stale podważał jego trwałość, a cały świat będzie z fermentem tym sympatyzował. Świat może istnieć w pokoju tylko wówczas, jeśli warunki życia są ustabilizowane, a nie ma stabilizacji tam, gdzie wola buntuje się, gdzie brak spokoju ducha, a także poczucia sprawiedliwości.

n p13 wilson1Prezydent USA Woodrow Wilson przemawia w Kongresie. Fot. Library of Congress, sygn. LC-H261- 10011Waszyngton, 22 stycznia 1917
[Stanisław Dzierzbicki, Pamiętnik z lat wojny 1915–1918, Warszawa 1983]

Ignacy Jan Paderewski
Do tej chwili wszystkie rządy w Europie uważały problem Polski za sprawę dotyczącą jedynie trzech mocarstw zaborczych, a więc za wewnętrzną sprawę Rosji, Prus i Austrii. [...] [Teraz] sprawa Polski stała się sprawą międzynarodową. [...] Prezydent Wilson był wówczas „superarbitrem” całego świata, zajmował stanowisko, jakiego nigdy przedtem nie zajmował żaden człowiek w historii ludzkości; dlatego jego oświadczenie potwierdziły wszystkie rządy. […]

W konsekwencji, a było to ważne następstwo tego oświadczenia, Francja oficjalnie uznała Armię Polską w tym kraju [w czerwcu 1917]. [...] [W sierpniu 1917] Został utworzony Komitet Narodowy Polski w Paryżu pod przewodnictwem Romana Dmowskiego. Poproszono mnie od razu o przyjęcie członkostwa Komitetu jako jego przedstawiciela w Waszyngtonie. [...] Od tej chwili w Waszyngtonie traktowano mnie oficjalnie jako przedstawiciela narodu polskiego.

Nowy Jork
[Ignacy Jan Paderewski, Pamiętniki…]

Arcybiskup Aleksander Kakowski (regent, przewodniczący Rady Regencyjnej – zależnej od państw centralnych najwyższej władzy w Królestwie Polskim) w przemówieniu noworocznym
Oto my, mali potomkowie wielkich przodków, wobec wyzwolenia stoimy na Zamku Królewskim przed obliczem majestatu wielkiej przeszłości i przyszłości naszej bez ognia w duszy, bez hartu woli, rozbici, złamani, bezsilni – i czekamy zbawienia od obcych.

Gdybym był prorokiem, wołałbym głosem wielkim: Ocknij się narodzie polski, uderz w czynów stal! Niech gwiazda betlejemska w tym 1918 roku oświeca szlaki pochodu wyzwolenia Polski.

Warszawa, 1 stycznia 1918
[„Kurier Warszawski” 2/1918]

Premier Wielkiej Brytanii David Lloyd George w przemówieniu
Ukształtowanie nowej Europy musi się opierać na podstawie rozsądku i sprawiedliwości – i musi zapowiadać trwałość. [...] Sądzimy, że Polska niepodległa, obejmująca wszystkie żywioły rdzennie polskie, które życzą sobie wejść w jej skład, stanowi pilną konieczność dla trwałości stosunków w Europie Zachodniej.

Newcastle, 5 stycznia 1918
[Janusz Pajewski, I wojna światowa 1914–1918, Warszawa 1991]

n p13 wilsonPlakat z 1919 roku z podobizną prezydenta USA Woodrowa Wilsona wraz z treścią 13. punktu orędzia do Kongresu. Fot. Biblioteka Narodowa w WarszawiePrezydent Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilson w 13. punkcie orędzia do Kongresu
Należy stworzyć niezawisłe państwo polskie, które powinno obejmować terytoria zamieszkane przez ludność bezsprzecznie polską, któremu należy zapewnić swobodny i bezpieczny dostęp do morza i którego niezawisłość polityczną i gospodarczą oraz integralność terytorialną należy zagwarantować paktem międzynarodowym.

Waszyngton, 8 stycznia 1918
[Ludwik Gerberg, Prawo międzynarodowe i historia dyplomatyczna. Wybór dokumentów, t. II, Warszawa 1958]

Stefan Krzywoszewski (dziennikarz)
Tak jasno, stanowczo i bezinteresownie nie wypowiedział się w sprawie Polski żaden z odpowiedzialnych potentatów świata! Wszystkie dotychczasowe wezwania, obietnice i zarządzenia były dyktowane doraźnym interesem własnym. W orędziu Wilsona przemówiło sumienie ludzkości, tak rzadko dochodzące do głosu.

Warszawa
[Stefan Krzywoszewski, Długie życie. Wspomnienia, t. 1, Warszawa 1947]

Marian Seyda (członek Komitetu Narodowego Polskiego)
Polityka polska wyzyskała 13. punkt styczniowego orędzia wilsonowskiego, wkładając weń treść bogatszą, niż jego autor miał na myśli, wskutek czego w praktyce ówczesne wypowiedzenie się Wilsona oddało olbrzymią usługę programowi wskrzeszenia Polski dużej, posiadającej w sobie samej realną gwarancję niepodległości.

Paryż
[Marian Seyda, Polska na przełomie dziejów fakty i dokumenty. T. 2, Od zbrojnego wystąpienia Stanów Zjednoczonych do końca wojny, Poznań 1931]

 

logo nieskonczenie niepodlegla1

logo karta

 

www.nieskonczenieniepodlegla.pl

www.karta.org.pl
logo senat1 „Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki
Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą”.


nk-widget